Reklama

Czego oczy nie widzą...

31/10/2007 08:31
Do końca roku w kilkunastu kolejnych szkołach płockich, sierpeckich i gostynińskich zacznie działać wewnętrzny i zewnętrzny monitoring. To, jak mówią dyrektorzy placówek, w których monitoring już działa, doskonała profilaktyka i przede wszystkim sposób na wandali, z którymi bez kamer trudno było sobie dotychczas poradzić.
W samym Płocku, dzięki środkom z ministerstwa edukacji, monitoring będzie zamontowany w dziewięciu szkołach. Samorząd miasta otrzymał na ten cel ponad osiemdziesiąt trzy tysiące zł. Do końca roku kamery zewnętrzne i wewnętrzne będą zamontowane w Szkole Podstawowej nr 17, Gimnazjum nr 2, nr 4, nr 5, nr 8, Zespole Szkół Ekonomiczno-Kupieckich, Zespole Szkół Zawodowych nr 2 (Elektryk), Zespole Szkół Technicznych, Jagiellonce. – W kilku placówkach (Gimnazjum nr 4, nr 5, nr 8 i Jagiellonce) monitoring już z powodzeniem działa od kilku lat. Przyznane obecnie środki pozwolą na modernizację i zamontowanie dodatkowych kamer. Przekazywane do nas informacje potwierdzają, że to rozwiązanie sprawdziło się i rzeczywiście zmniejszyła się liczba patologicznych zachowań na terenie tych szkół, bójek, kradzieży, dewastacji, przypadków wandalizmu – powiedziała dyrektor wydziału edukacji Urzędu Miasta Płocka Ewa Adasiewicz.
Monitoring, to także ochrona i kontrola dla osób spoza szkoły, które wchodziły i czuły się bezkarne. To również ochrona terenów zewnętrznych, boisk, które dla pozaszkolnych wandali były łakomym kąskiem. – Zewnętrzne kamery to pomysł na to, by zmniejszyć dewastowanie urządzeń na tych terenach. Nagminnie dochodziło do niszczenia nowych urządzeń. Kamery pozwolą zmniejszyć to zjawisko i ustalić sprawców – dodaje dyrektor Adasiewicz.
Docelowo kamery mają być zamontowane we wszystkich miejskich szkołach. Cały projekt jest zaplanowany do realizacji na trzy lata. Wnioski na kolejne dotacje będą składane już wiosną przyszłego roku. Do 2009 roku cały system ma być połączony z miejskim monitoringiem.
Jedną z pierwszych płockich szkół, która skorzystała z takiego rozwiązania jest Gimnazjum nr 4 przy ulicy Miodowej. Tu kamery wewnętrzne działają od blisko siedmiu lat. – Zdecydowaliśmy się na ich zamontowanie, bo istniała taka potrzeba. I rodzice i nauczyciele byli zgodni, że powinny one znajdować się w szkole. Sprzęt zakupiliśmy ze środków rodziców. Była to swego rodzaju profilaktyka, dziś mogę powiedzieć, że skuteczna – powiedział dyrektor Gimnazjum nr 4 w Płocku Arnold Denst.
Dodaje, że w szkole na szczęście nie było poważnych sytuacji wymagających natychmiastowego zainstalowania monitoringu, ale dzięki kamerom udało się wyeliminować drobne przypadki wandalizmu jak chociażby niszczenie drzwi. Teraz szkoła skorzysta z rozbudowy monitoringu. Być może będą zainstalowane kamery na zewnątrz, co w sytuacji montażu nowych urządzeń na szkolnym boisku byłoby ostrzeżeniem i ochroną przed wandalami.

O połowę mniej
Na zainstalowanie monitoringu w kolejnych szkołach SP nr 2 i SP nr 3 zdecydowały się także władze Sierpca, które z ministerstwa otrzymały ponad dwadzieścia pięć tysięcy złotych. Drugie tyle przekaże ze swojego budżetu samorząd miasta. Od kilku lat monitoring już funkcjonuje w Miejskim Gimnazjum. – Jest to hamulec dla niepokornych uczniów. Kamery umożliwiają odkrycie i rozwiązanie spraw, które umknęły naszemu wzrokowi. Wyjaśnienia i odkrycia kradzieży na terenie szkoły. Chcę tu jednak mocno podkreślić, że kamery nie zastąpią nauczyciela i są ważnym, ale uzupełnieniem pracy nauczycieli – powiedziała wicedyrektor Gimnazjum Miejskiego w Sierpcu Joanna Chylińska.
Jeszcze w tym roku pod okiem kamer będą uczniowie dwóch sierpeckich szkół podstawowych. Zamierzenie jest takie, aby w przyszłości kamery były włączone do działającego w mieście systemu monitoringu. – Szczególnie w sytuacjach konfliktowych, kiedy trudno znaleźć winowajcę, kamery ułatwią wyjaśnienie sprawy. Nagranie może obejrzeć uczeń, rodzic. Nie ma wątpliwości, że ktoś jest niesłusznie oskarżany – powiedziała naczelnik wydziału oświaty Urzędu Miasta Sierpca Joanna Bilska.
W szkołach, które zdecydowały się na taką profilaktykę i sposób na wandali w ciągu kilkunastu miesięcy zauważalny był spadek liczby zniszczeń, kradzieży, bójek. – Z informacji kierowanych od dyrektorów szkół wynika, że w niektórych szkołach nawet o pięćdziesiąt procent zmniejszyła się liczba różnych przypadków wandalizmu, które wcześniej uchodziły uczniom bezkarnie – powiedział dyrektor płockiej delegatury Kuratorium Oświaty Wojciech Rygalski.
Łącznie na terenie płockiej delegatury Kuratorium Oświaty dotację otrzymało kilkanaście placówek. Największa pula trafiła do szkół płockich – 83 200 zł, powiat płocki ziemski otrzymał 30 400 zł, Sierpc – 25 600 zł, Gostynin – 30 810 zł, powiat gostyniński – 24 tys. zł.  
rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości