Reklama

Czas na ogórki

29/07/2020 11:54

Póki co pojawiły się w ogródku, ale zgodnie z prastarym obyczajem wypadałoby i na tym miejscu zrobić sobie wakacje od polityki. Zamknąć temat tasiemca pod tytułem „I znów wybory”. Oczywiście o wakacjach od polityki możemy tylko pomarzyć. Nawet jeśli parlament zrobi sobie przerwę, w mediach i na ulicach będzie się działo! Komentarze do przyszłej rekonstrukcji rządu, publiczne lizanie ran po kolejnej porażce, pomysły na nowe otwarcie typu „ruch społeczny”, o którym mówi kandydat (trochę samozwańczy) na lidera opozycji… I tu pozwolę sobie na słowo komentarza. Dawniej uczeń, który nie odrobił lekcji, zostawał w kozie (młodzi Czytelnicy zapytają dziadków, co to takiego). Na jak długo? Aż nie odrobił! I to jest sytuacja opozycji na dzień dzisiejszy. Wygląda na to, że jeszcze w tej kozie posiedzi… Jeżeli bowiem pomysłem na przełamanie złej passy ma być „stworzenie ruchu obywatelskiego razem z samorządowcami i organizacjami pozarządowymi”, to…
Tu pozwolę sobie wtrącić dowcip z brodą, z czasów peerelu. Mamy w końcu sezon ogórkowy! Jest późna jesień, a na pegeerowskich polach buraki, ziemniaki, kukurydza… Zapowiadają przymrozki. Co zbiera się najpierw? Najpierw zbiera się organizacja partyjna! „Sorry Winnettou”, ale „ciemny lud tego nie kupi”, albowiem „herbata nie robi się słodsza od samego mieszania”. Trzeba dosypać cukru! „Lud” czeka na wizję państwa bardziej atrakcyjną od tej, którą oferują rządzący. Oczywiście można wierzyć, że „ruch obywatelski” będzie w stanie dokonać tego, co przerosło Koalicję, też Obywatelską i stworzyć taką wizję.
Można, ale ja jestem człowiekiem małej wiary w tym względzie. I trzymając się ogórkowej konwencji, pozwolę sobie przytoczyć powiedzenie, może mało eleganckie (panie i młodzież proszę o pominięcie tego fragmentu), które głosi, że wprawdzie dwa półdupki to cała d… ale dwa półgłówki to niekoniecznie… Oczywiście nie chcę tym porównaniem obrażać członków partii, samorządowców, działaczy organizacji pozarządowych ani autorów Wikipedii, tylko wyrażam powątpiewanie w tak zwaną mądrość zbiorową. A jako że, jak się stali Czytelnicy tych felietonów domyślają, model państwa socjalnego wdrażany dziś przez władzę miłościwie nam panującą, odbiega nieco od mojego ideału, toteż z niecierpliwością (aczkolwiek bez wielkiej nadziei) oczekuję na pomysły alternatywne, oczywiście w duchu konserwatywno – liberalnym. „Konserwatywni liberałowie uważają, że idee konserwatyzmu (poszanowanie tradycji) i liberalizmu (połączenie wolności z odpowiedzialnością) nie tylko nie są sprzeczne ze sobą, ale dobrze się uzupełniają”. Cytat z Wikipediii, by było jasne, o jakim liberalizmie myślę!


Jerzy Ogonowski

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości