Reklama

Coraz więcej rodziny adopcyjnych - Bez piętna sieroctwa

15/11/2002 13:07
Od początku bieżącego roku żaden z pozostawionych w płockich szpitalach noworodków nie trafił do placówek opiekuńczo – wychowawczych. Dla wszystkich udało się znaleźć rodziny zastępcze.Dzięki temu dzieci mogą dorastać w warunkach jak najbardziej zbliżonych do środowiska domowego, rodzinnego. – Po uregulowaniu spraw prawnych dziecka, wymaganych w takich sytuacjach, może ono być od razu wychowywane przez rodzinę zastępczą. Ustawowo czas pobytu jest określony na dwanaście miesięcy z możliwością przedłużenia na kolejne trzy. Ten czas jest wykorzystywany na to, by zapewnić dziecku powrót do naturalnej rodziny. Jeżeli zaś nie ma takiej możliwości, to znalezienia dla niego rodziny zastępczej lub adopcyjnej. Muszę powiedzieć, że dotychczas udaje się nam to organizować w taki sposób, że dzieci mogą ominąć placówki opiekuńczo – wychowawcze. Oczywiście, nikt nie neguje ich roli i znaczenia. Jednak inaczej wychowują się i dorastają w warunkach jak najbardziej przypominających środowisko domowe. Nie są członkami dużej grupy, tylko rodziny – powiedziała Anna Borkowska, dyrektor Ośrodka Adopcyjno – Opiekuńczego w Płocku. Zdaniem dyrektor Borkowskiej należy pamiętać o tym, że rola rodziny zastępczej wcale nie jest łatwa. To muszą być naprawdę wspaniali ludzie. Decydują się bowiem na wychowywanie dziecka wiedząc, że będzie z nimi tylko przez jakiś czas. Być może bardzo krótki. – Dlatego tak olbrzymi nacisk kładziemy na spotkania z osobami chcącymi pełnić rolę rodziny zastępczej czy też adopcyjnej. Staramy się nauczyć ich jak ważne jest, by wiedzieć czego dziecko oczekuje, co należy mu dać, jak postępować, aby mogło żyć bez lęków. Zależy nam na tym, by każde dziecko mogło skorzystać z takiej szansy. Prowadzone są również szkolenia i spotkania grupowe. To pozwala ludziom oczekującym na dziecko na wymianę doświadczeń z innymi osobami, podzielenie się własnymi spostrzeżeniami. Do tej pory dla kilku maluchów udało się już znaleźć rodziny adopcyjne. Kolejne wkrótce również będą miały taką szansę. Jak powiedziała dyrektor Anna Borkowska, w ostatnim czasie zauważalna jest pozytywna zmiana. Jeszcze przed kilkoma laty szansę na znalezienie rodziny adopcyjnej miały prawie wyłącznie niemowlaki. Problemy ze znalezieniem rodziny adopcyjnej były już w przypadku dzieci pięcio, sześcioletnich. Te jeszcze starsze mogły mówić o szczęściu jeżeli udało się znaleźć dla nich rodzinę. – Oczywiście nie można powiedzieć, że obecnie jest wszystko bardzo proste. Ale granica wieku dzieci znacznie się przesunęła – powiedziała dyrektor Borkowska. Osoby zainteresowane mogą uzyskać więcej informacji w Ośrodku Adopcyjno – Opiekuńczym przy ul. Mościckiego 6, tel. 366 – 92 – 27. rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości