Coraz częściej znikają, są rozrywane lub porzucane kilka metrów dalej. Worki do podlewania młodych drzew, montowane przy nowych nasadzeniach na terenie Płocka, od dwóch lat regularnie padają ofiarą dewastacji. Urzędnicy alarmują, że niszczenie worków utrudnia pielęgnację zieleni, naraża drzewa na uschnięcie i generuje dodatkowe koszty dla miasta.
Mieszkańcy spacerujący po osiedlach coraz częściej mogą zauważyć porozrzucane lub uszkodzone worki zamontowane przy młodych drzewach. Choć dla części osób mogą wydawać się jedynie elementem technicznym ,w rzeczywistości pełnią bardzo ważną funkcję w utrzymaniu zieleni miejskiej.
Specjalne worki umożliwiają stopniowe nawadnianie młodych nasadzeń. Dzięki temu woda trafia bezpośrednio do korzeni i jest dozowana przez wiele godzin. To szczególnie istotne podczas letnich upałów i okresów suszy, kiedy młode drzewa są najbardziej narażone na uszkodzenia i obumarcie.
Problem niszczenia worków powtarza się od dwóch lat. Najczęściej dochodzi do ich odczepiania, rozrywania lub rozrzucania w pobliżu drzew. Szczególnie trudna sytuacja występuje na osiedlu Międzytorze.
Dewastacja wpływa nie tylko na estetykę przestrzeni miejskiej. Każdy zniszczony worek oznacza konieczność zakupu nowego wyposażenia, a więc dodatkowe wydatki ponoszone z miejskiego budżetu. Jeszcze poważniejsze mogą być skutki dla samych drzew. Bez odpowiedniego nawodnienia młode nasadzenia mają znacznie mniejsze szanse na prawidłowy rozwój.
Urzędnicy z płockiego ratusza apelują do mieszkańców o większą troskę o wspólną przestrzeń i reagowanie na przypadki dewastacji. Zieleń miejska pełni ważną rolę – poprawia jakość powietrza, wpływa na estetykę otoczenia i komfort życia mieszkańców.
Dbajmy razem o nasze otoczenie i z pełną odpowiedzialnością podchodźmy do wspólnego dobra.
Fot. Urząd Miasta Płocka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze