Prezydent Mirosław Milewski deklaruje dokończenie za pieniądze miasta budowy Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej nr 3, oddziału pogotowia ratunkowego i komisariatu na Podolszycach Północ. Jednocześnie narzeka na służby ratownicze, że nie chcą uczestniczyć w sfinansowaniu przedsięwzięcia. Według M. Milewskiego najtrudniej rozmowy prowadzi się z Komendą Wojewódzką Policji w Radomiu, natomiast po wielu konsultacjach udało się dojść do porozumienia ze strażakami.O tym, że na Podolszycach muszą funkcjonować samodzielne jednostki służb ratowniczych nikogo nie trzeba przekonywać. Na razie jest jedynie karetka pogotowia ratunkowego wraz z załogą, dla której wygospodarowano siedzibę przy banku, na ulicy Jana Pawła II. Wiadomo na pewno, że ani policja ani straż pożarna nie przekażą środków na budowę strażnicy i komisariatu.
– Do użytku nie nadaje się już strażnica w Radziwiu i trzeba wybudować całkowicie nowy obiekt, który w całości sfinansuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej. Miasto ze swoich środków będzie musiało dokończyć budowę na Podolszycach – wyjaśnia M. Milewski. – Liczyliśmy też na pomoc Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu przy budowie komisariatu, nie określiliśmy jednak skali udziału, choć najlepsza byłaby po 50%. Niestety policja nie chce uczestniczyć we współfinansowaniu inwestycji – mówił Milewski podczas konferencji prasowej.
– Dziwię się takiemu stanowisku. Od chwili kiedy zostałem komedantem i dowiedziałem się, że będzie budowana jednostka straży pożarnej i pogotowie na Podolszycach, uważałem, że musi tam też powstać komisariat policji. Były też konsultacje z mieszkańcami i wszyscy są zgodni, że policja na Podolszycach musi być. Niestety, tej inwestycji nie ma w palnie budżetowym Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu, ale od samego początku deklarowałem, że do przygotowanych pomieszczeń damy zarówno odpowiednią liczbę ludzi jak również sprzęt – tłumaczy mł. insp. Ryszard Kijanowski, komendant miejski policji w Płocku.
Dla policjantów z Płocka nie ma dobrych informacji. Już od dłuższego czasu oczekują na przekazanie budynku przy ulicy Słowackiego, który znajduje się kilkanaście metrów od obecnej siedziby KMP. Niestety nie uregulowano spraw związanych z likwidacją Instalu, który miał siedzibę w budynku obiecanym policji. – Jest to budynek nie ogrzewany już od dwóch lat i obawiam się koszty jego remontu i adaptacji mogą się, że okazać wyższe niż budowa całkowicie nowej siedziby – dodaje R. Kijanowski.
Budowa nowej komendy może się okazać najlepszym i najszybszym rozwiązaniem, choć tak potężną inwestycję w swoim budżecie musi uwzględnić KWP z siedzibą w Radomiu. Płocka policja dysponuje gruntami, gdzie taki budynek mógłby powstać.
-Trwają ekspertyzy prawne, czy w tym miejscu można przeprowadzić inwestycję – zdradza R. Kijanowski, wyjaśniając jednocześnie, że chodzi o część gruntów po byłej jednostce wojskowej.
Na dokończenie budowy siedziby służb ratunkowych na Podolszycach miasto musi przeznaczyć 1,7 mln zł. W jednym budynku znajdzie się miejsce dla strażaków, ratowników medycznych i policjantów.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze