Na Mazowszu z nadwagą i otyłością mierzy się co piąty uczeń. Zła dieta, brak ruchu, to główni winowajcy tego stanu rzeczy. O konieczności kształtowania nowych wzorców, tych związanych z odżywianiem i aktywnością fizyczną, mówił Adam Struzik, podczas odbywającej się w Płocku konferencji prasowej. Jak zaznaczał marszałek Struzik pomocna ma być także przygotowywana informacyjno-edukacyjna kampania „Talerz pełen zdrowia” i lekcje o zdrowiu.
Samorząd województwa zlecił Warszawskiemu Uniwersytetowi Medycznemu badanie dotyczące zagrożenia otyłością wśród dzieci i młodzieży z Mazowsza. Jego wyniki pokazują, że z nadwagą lub otyłością w naszym województwie mierzy się co piąty uczeń. Winna jest zła dieta, ale też brak ruchu. Samorząd Mazowsza stawia więc na rozwój bazy sportowej i edukację zdrowotną.
W ubiegłym roku na zlecenie samorządu Mazowsza Warszawski Uniwersytet Medyczny opracował i przeprowadził badanie dotyczące żywienia dzieci i młodzieży. Przygotował także programy edukacji żywieniowej dla uczniów i programy warsztatów dla dorosłych. Obejmowało ono grupę 1642 uczniów klas 6–8 szkół podstawowych i ponadpodstawowych oraz prawie 700 rodziców i nauczycieli z województwa mazowieckiego.
Marszałek Adam Struzik zwracał uwagę, że statystyki są zatrważające, a pomóc może profilaktyka i edukacja żywnościowa. Bo nadwaga i otyłość, to coraz większy problem.
– Warto na ten temat uświadamiać też dorosłych, bo to właśnie na nich wzorują się najmłodsi i to oni mają największy wpływ na nawyki żywieniowe, które dopiero u dzieci się kształtują. Niech te wzorce będą dobre. Stawiamy więc na edukację, profilaktykę i co bardzo ważne – rozwój bazy sportowej. Naszymi działaniami chcemy zachęcić dzieci do aktywności – mówił marszałek Struzik.
Reklama
Działania są konieczne, bo jak wynika z badań przeprowadzonych przez WUM na Mazowszu z otyłością lub nadwagą mierzy się co piąte dziecko. Sytuacja wygląda podobnie wśród uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. W szkołach podstawowych 10,4% uczniów boryka się z nadwagą, a 9,4% z otyłością. W szkołach ponadpodstawowych co ósme dziecko (12,5%) cierpi na nadwagę, a 7,3% uczniów jest otyłych.
Renata Bienias, pielęgniarka oddziałowa na oddziale dziecięcym w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku, podkreśla, że otyłość jest jedną z przyczyn hospitalizowania dzieci. I z tego powodu z roku na rok przybywa małych pacjentów.
– W 2021 r. było to pięcioro dzieci wymagających diagnostyki w warunkach szpitalnych, w 2022 r. – troje, a już w 2023 r. aż czternaścioro. Te statystyki pokazują, że problem jest duży i wymaga profilaktyki. 90 proc. najmłodszych boryka się z otyłością prostą, której nie towarzyszą inne objawy chorobowe. Ten stan wynika z przedłużającego się dodatniego bilansu energetycznego, spożycia zbyt dużej ilości cukrów prostych i niskiej aktywności fizycznej. Otyłość może być przyczyną licznych problemów zdrowotnych – nadciśnienia, zaburzenia gospodarki lipidowej czy hormonalnej, stłuszczenia wątroby, problemów ze strony układu kostnego. W przypadku dzieci i młodzieży jest to np. płaskostopie, koślawość kolan, bóle kręgosłupa. Mogą wystąpić też zaburzenia emocjonalne, dlatego tak ważne jest holistyczne podejście do dzieci z otyłością, bo to daje dobre efekty terapii – przedstawiała konsekwencje wynikające z nadwagi i otyłości Renata Bienias.
Podczas konferencji wiele uwagi poświęcono temu co jedzą, a co powinny jeść dzieci. Jak mówili prelegenci wyniki badania pokazują, że dzieci jedzą za mało posiłków, pomijają śniadanie i często sięgają po produkty o niekorzystnym wpływie na organizm. Co dziesiąte dziecko jadło zaledwie 1–2 posiłki w ciągu dnia. Codzienne spożywanie śniadań zadeklarowała tylko połowa uczniów, natomiast prawie 1/4 nie jadła śniadań w ogóle. Ponad połowa badanych nie spożywała owoców i warzyw. Chętnie wybierali mięso czerwone i przetworzone (np. wędliny, parówki), za to unikali ryb. Co piąty uczeń nie jadł ryb w ogóle, a około połowa jadła je tylko 1–3 razy w miesiącu. Zalecaną porcję (2 razy w tygodniu) spożywało zaledwie 7–8% uczniów. Uczniowie jedli też zdecydowanie za mało i za rzadko pieczywa razowego, kasz, roślin strączkowych, pestek i orzechów.
Często sięgali także po słone i słodkie przekąski czy produkty typu fast food. 17% uczniów szkół podstawowych i 10% szkół ponadpodstawowych zadeklarowało, że je codziennie lub częściej np. paluszki, krakersy, chipsy. Słodycze były spożywane raz dziennie lub częściej przez 1/3 młodszych i 1/4 starszych uczniów. Słodzone napoje były najczęściej wybierane kilka razy w tygodniu lub rzadziej przez około 80% uczniów. Co około dziesiąty uczeń spożywał wysoko przetworzone jedzenie typu fast food kilka razy w tygodniu lub częściej. Większość badanych (około 80%) robiła to nie częściej niż raz w tygodniu.
Jak słusznie zauważali prelegenci optymizmem nie napawają także dane dotyczące ruchu. Aż 46% młodszych uczniów zadeklarowało umiarkowany poziom aktywności fizycznej w szkole. Co czwarty z nich określił poziom swojej aktywności jako niski lub wysoki. Poza szkołą umiarkowany i wysoki poziom aktywności fizycznej wskazało odpowiednio 45% i 35% uczniów. W przypadku starszych uczniów zaobserwowano przeniesienie aktywności fizycznej ze szkoły na czas pozaszkolny. Dużą aktywność fizyczną w szkole deklarowało 16% uczniów, a poza domem 38%. Odsetek uczniów z małą aktywnością fizyczną w szkole wynosił 42%, a poza domem – 25%. Dzieci dużo czasu spędzają przed ekranem komputera lub telefonu. Około 40% młodszych i co trzeci starszy uczeń spędzał przed komputerem mniej niż 2 godziny, 6–8% uczniów spędzało przed komputerem ekstremalnie dużo czasu – powyżej 8 godzin. Przed ekranem telefonu – po jednej trzeciej uczniów spędzało 2–4 lub 4–6 godzin dziennie, a co dziesiąty badany 8 i więcej godzin dziennie!
Marszałek Struzik podkreślał, że Sejmik Mazowsza szuka rozwiązań, aby zachęcić mieszkańców do aktywności fizycznej. Jednym z nich jest program „Mazowsze dla sportu”, skierowany do lokalnych samorządów. Władze regionu przeznaczyły na jego realizację w 2024 r. aż 50 mln zł.
– Do tej pory dofinansowaliśmy aż 76 inwestycji sportowych w subregionie płockim. To blisko 12,8 mln zł! – przedstawiał zakres inwestycji sportowych marszałek Adam Struzik – W tym roku liczymy, że uda się sfinansować jeszcze więcej boisk i hal. Obecnie trwa ocena merytoryczna wniosków złożonych w ramach naboru na 2024 rok.
Reklama
Efektem programu „Mazowsze dla sportu” są np. nowe hale sportowe, siłownie plenerowe, skateparki czy korty tenisowe.
Dyrektor delegatury urzędu marszałkowskiego w Płocku Tomasz Kominek zaznacza, że to dorośli odgrywają ogromną rolę w propagowaniu zdrowego stylu życia wśród dzieci.
– Mamy bogatą ofertę zajęć sportowych, dobrą bazę sportową – korzystajmy z tego wspólnie. Warto wygospodarować trochę czasu i spędzić go z dziećmi aktywnie. W ten sposób pokażemy im, że aktywność fizyczna jest dobra, pozytywnie wpływa na nasze zdrowie i jakość życia.
Reklama
Na bazie zebranego przez WUM materiału opracowano programy edukacji żywieniowej dla uczniów, rodziców, opiekunów prawnych, nauczycieli i pracowników szkół. Trwa konkurs na realizatorów cyklu lekcji o zdrowym żywieniu dla uczniów oraz warsztatów dla osób dorosłych. W planach jest także realizacja kampanii informacyjno-edukacyjnej „Talerz pełen zdrowia” w zakresie profilaktyki nadwagi i otyłości oraz innych chorób cywilizacyjnych. Trzyletni program będzie realizowany do końca 2024 r. Samorząd województwa przeznaczył na ten projekt ponad 850 tys. zł. Szacuje się, że w ramach całej kampanii z zajęć może skorzystać około 12,5 tys. uczniów klas 6–8 szkół podstawowych oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych. Zajęcia będą prowadzone do końca 2025 r. Edukacja obejmie również dorosłych, w tym nauczycieli, pracowników szkół odpowiedzialnych za żywienie dzieci czy rodziców. W warsztatach i konferencjach weźmie udział około 700 osób.
Fot. Samorząd województwa mazowieckiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze