Reklama

Co lubią robić ośmiolatki?

15/10/2019 10:35

Pomysły ośmiolatków potrafią mocno zaskoczyć. Podobnie jak ich zainteresowania... Miłosz nosi w piórniku łuskę po naboju. Zdobył ją w czasie wrześniowej rekonstrukcji bitwy z II wojny Światowej w Radziwiu. To jego skarb. W przyszłości chciałby zostać żołnierzem.

Marcel chwali się, że ma w domu atrapę broni i zapewne mnóstwo zabawkowych pistoletów, bo jego z kolei fascynuje policja. – Zwiedzałem Komendę Miejską Policji w Płocku i mogłem tam zostawić odciski palców. Chciałbym zostać policjantem – marzy chłopiec. Na razie ogląda sporo filmów kryminalnych, o ile oczywiście rodzice pozwolą.
Nie wszystkie dzieci w klasie II b ze Szkoły Podstawowej nr 11 w Płocku wiedzą, kim chciałyby zostać w przyszłości. Mają jednak wiele zainteresowań. Julka i Adam lubią eksperymentować. Julka z roślinkami. Kwiaty rosną u niej, że ho ho. Adam z kolei woli chemiczne doświadczenia. – Fajnie jest łączyć różne rzeczy ze sobą i zobaczyć, co z tego wyjdzie – tłumaczy.
Michał, Krystian i Pola należą do zespołu „Dzieci Płocka”. Michał tańczy w grupie sannickiej. Najlepiej wychodzi mu oberek. Pola z kolei woli poleczkę.
Który ośmiolatek nie lubi kopać piłki? Większość chłopców w klasie ma zeszyty z piłkarzami. Szymon ogląda mecze w TV i gra w nogę z chłopakami na podwórku. Ulubiony piłkarz? Arkadiusz Milik! Franek twierdzi jednak, że lepszy jest Robert Lewandowski. Chłopiec jest lewoskrzydłowym w dziecięcej grupie Wisły Płock. Mateusz będzie z kolei kopał piłkę na zajęciach szkolnych. Bardzo się z tego cieszy, bo to oznacza, że zima nie przerwie mu ulubionej rozrywki. Janek czasami lubi stać na bramce, ale oczywiście najlepiej jest samemu strzelać gole. W klasie II B są też dwie dziewczynki, które lubią ten męski sport. To Karolina i Natasza. Zdradzają, że do gry w piłkę przekonali je bracia.
Dla Oskara zdecydowanie najlepsza jest wyczynowa hulajnoga.
– Sam się wszystkiego nauczyłem. Wystarczyło podpatrzeć innych, a utrzymanie równowagi na hulajnodze to łatwizna – tłumaczy.
Dziewczyny mają zupełnie inne zainteresowania. – Umiem robić gwiazdy i uczę się szpagatu – zdradza Natalia. Jest cheerleaderką. Laura trenuje hip hop w studio Falcon. A Ela tańczyła w zespole w Młodzieżowym Domu Kultury. Z kolei najbardziej rozśpiewane dziewczyny w klasie II B to Ania, która śpiewa w zespole w MDK-u. Michalina z kolei woli śpiewać w domu piosenki z radia, najchętniej Cleo. Po tańczeniu i śpiewaniu pasją dziewczyn jest oczywiście rysowanie. Specjalizują się w tym Zuzia, Lena i Paulina.
Dzieciaki kochają oczywiście zwierzaki. Filip wie wszystko o psach rasy husky. – Potrzebują dużo ruchu i są podobne do wilka – tłumaczy. Niestety, psa nie ma w domu. Michalina ma z kolei rozbieganego maltańczyka. – Nigdy nie chce wracać ze spacerów do domu. Żeby go przechytrzyć muszę rzucić piłkę do klatki. Dla piłki mój piesek skoczyłby w ogień. Janek choć ma w domu psy i ryby, to lubi jeszcze podglądać zwierzęta na działce. – Ostatnio widziałem sójki i dzięcioły – mówi mały ornitolog, który w przyszłości chciałby pracować w ZOO. Dziękujemy za zaproszenie i miłą pogawędkę w szkole uczniom klasy II B. Serdecznie pozdrawiamy i do następnego spotkania.
 

Tekst i fot.
Blanka Stanuszkiewicz-Cegłowska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości