Pomysły ośmiolatków potrafią mocno zaskoczyć. Podobnie jak ich zainteresowania... Miłosz nosi w piórniku łuskę po naboju. Zdobył ją w czasie wrześniowej rekonstrukcji bitwy z II wojny Światowej w Radziwiu. To jego skarb. W przyszłości chciałby zostać żołnierzem.
Marcel chwali się, że ma w domu atrapę broni i zapewne mnóstwo zabawkowych pistoletów, bo jego z kolei fascynuje policja. – Zwiedzałem Komendę Miejską Policji w Płocku i mogłem tam zostawić odciski palców. Chciałbym zostać policjantem – marzy chłopiec. Na razie ogląda sporo filmów kryminalnych, o ile oczywiście rodzice pozwolą.
Nie wszystkie dzieci w klasie II b ze Szkoły Podstawowej nr 11 w Płocku wiedzą, kim chciałyby zostać w przyszłości. Mają jednak wiele zainteresowań. Julka i Adam lubią eksperymentować. Julka z roślinkami. Kwiaty rosną u niej, że ho ho. Adam z kolei woli chemiczne doświadczenia. – Fajnie jest łączyć różne rzeczy ze sobą i zobaczyć, co z tego wyjdzie – tłumaczy.
Michał, Krystian i Pola należą do zespołu „Dzieci Płocka”. Michał tańczy w grupie sannickiej. Najlepiej wychodzi mu oberek. Pola z kolei woli poleczkę.
Który ośmiolatek nie lubi kopać piłki? Większość chłopców w klasie ma zeszyty z piłkarzami. Szymon ogląda mecze w TV i gra w nogę z chłopakami na podwórku. Ulubiony piłkarz? Arkadiusz Milik! Franek twierdzi jednak, że lepszy jest Robert Lewandowski. Chłopiec jest lewoskrzydłowym w dziecięcej grupie Wisły Płock. Mateusz będzie z kolei kopał piłkę na zajęciach szkolnych. Bardzo się z tego cieszy, bo to oznacza, że zima nie przerwie mu ulubionej rozrywki. Janek czasami lubi stać na bramce, ale oczywiście najlepiej jest samemu strzelać gole. W klasie II B są też dwie dziewczynki, które lubią ten męski sport. To Karolina i Natasza. Zdradzają, że do gry w piłkę przekonali je bracia.
Dla Oskara zdecydowanie najlepsza jest wyczynowa hulajnoga.
– Sam się wszystkiego nauczyłem. Wystarczyło podpatrzeć innych, a utrzymanie równowagi na hulajnodze to łatwizna – tłumaczy.
Dziewczyny mają zupełnie inne zainteresowania. – Umiem robić gwiazdy i uczę się szpagatu – zdradza Natalia. Jest cheerleaderką. Laura trenuje hip hop w studio Falcon. A Ela tańczyła w zespole w Młodzieżowym Domu Kultury. Z kolei najbardziej rozśpiewane dziewczyny w klasie II B to Ania, która śpiewa w zespole w MDK-u. Michalina z kolei woli śpiewać w domu piosenki z radia, najchętniej Cleo. Po tańczeniu i śpiewaniu pasją dziewczyn jest oczywiście rysowanie. Specjalizują się w tym Zuzia, Lena i Paulina.
Dzieciaki kochają oczywiście zwierzaki. Filip wie wszystko o psach rasy husky. – Potrzebują dużo ruchu i są podobne do wilka – tłumaczy. Niestety, psa nie ma w domu. Michalina ma z kolei rozbieganego maltańczyka. – Nigdy nie chce wracać ze spacerów do domu. Żeby go przechytrzyć muszę rzucić piłkę do klatki. Dla piłki mój piesek skoczyłby w ogień. Janek choć ma w domu psy i ryby, to lubi jeszcze podglądać zwierzęta na działce. – Ostatnio widziałem sójki i dzięcioły – mówi mały ornitolog, który w przyszłości chciałby pracować w ZOO. Dziękujemy za zaproszenie i miłą pogawędkę w szkole uczniom klasy II B. Serdecznie pozdrawiamy i do następnego spotkania.
Tekst i fot.
Blanka Stanuszkiewicz-Cegłowska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze