Dyrekcja i lekarze oddziału chirurgicznego Szpitala Miejskiego im. św. Trójcy w Płocku protestują przeciwko decyzji inspektora sanitarnego w Płocku. Podjął on decyzję o zamknięciu oddziału chirurgicznego, który czasowo funkcjonał na odcinku septycznym oddziału ginekologiczno – położniczego. Zdaniem lekarzy decyzja podjęta przez Romualda Ostrowskiego, Państwowego Inspektora Sanitarnego w Płocku, godzi w dobre imię placówki i jej personelu. W apelu wystosowanym do prezydenta Płocka Mirosława Milewskiego możemy przeczytać między innymi:. (...) Od pewnego czasu dużo mówi się i pisze o rzekomym bezprawiu na naszych oddziałach szpitalnych, przedstawiając nas jako bezwględnych i nieposłusznych wobec służb sanitarnych. A u nas jak na złość wszystkim “sprzymierzeńcom” nie wybuchają afery epidemiologiczne (...)”. Dodają, że decyzja Państwowego Inspektora Sanitarnego naraża szpital na straty w dziennej wysokości szesnastu i pół tysiąca złotych, z tytułu niewykonania kontraktu. Kilkudziesięciu pacjentów, czekających od dawna na operację niestety, nie doczekało się zabiegów i musiało gdzie indziej szukać pomocy. Początkiem konfliktowej sytuacji była modernizacja szpitalnego bloku operacyjnego. Na czas jego remontu pacjenci oddziałów chirurgicznego i ortopedycznego przeniesieni zostali na odcinek septyczny oddziału ginekologiczno-polożniczego. Kilkanaście dni temu oddział ortopedyczny i blok otrzymały wyremontowane pomieszczenia. Na oddziale septycznym nadal funkcjonowała chirurgia. Zanim ortopedia ponownie przeniosła się do nowych pomieszczeń, do sanepidu trafiła skarga od pacjenta, który miał wykonywaną operację kolana, że w tym czasie zaraził się gronkowcem. Szef płockiego sanepidu uznał, że dłużej nie może trwać taki stan rzeczy, normy sanitarne muszą być przestrzegane, a na oddziale septycznym ma być tylko i wyłącznie oddział septyczny i nic poza nim. Efektem była decyzja o zamknięciu oddziału chirurgicznego. Dyrekcja szpitala odwołała się od tej decyzji. Po pierwsze dlatego, iż nie ma żadnej gwarancji, że pacjent zaraził się gronkowcem w szpitalu. Po drugie dlatego, że decyzja ta naraża szpital na straty. O wszystkim zdecyduje opinia wojewódzkiego inspektora sanitarnego. Ale dyrektor szpitala pod uwagę bierze również skierowanie sprawy do sądu za wydanie bezpodstawnej decyzji i narażanie placówki na straty finansowe. Rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze