Jak co roku rozmawialiśmy z maturzystami w pierwszy dzień matur - "na gorąco", tuż po wyjściu z sali. Wrażeniami dzielili się z nami absolwenci Małachowianki. - Muszę przyznać, że było całkiem łatwe - mówi Patrycja. - Temat był przyjemny, bo o tradycjach na podstawie "Pana Tadeusza" - dodaje. Jej koleżanka, Ola także potwierdza, że arkusz nie był trudny. - Wyszłam już po półtorej godziny i całkiem nieźle mi poszło.
Szymon uważa, że jego wynik z matury z polskiego będzie całkiem dobry. - Teraz czeka nas matematyka, ale i tak najbardziej zależy mi na tych dodatkowych przedmiotach, zwłaszcza rozszerzonych.
Maturzyści mówili nam też, że z całej matury najtrudniejszy był pierwszy tekst do interpretacji. Niektórzy mieli problem z napisaniem streszczenia tekstu. Stresu trochę było, ale to dopiero początek. Jutro czas na matematykę, a następny w kolejce jest język angielski. Życzymy powodzenia!
(jb)
Fot. J. Biała
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze