Imieniny Fryderyka można obchodzić jesienią, wiosną albo latem. Lipcowa data przypomina, że młody Fryderyk Chopin wakacje 1828 roku spędził w Sannikach – u Pruszaków. Przyjechał na zaproszenie szkolnego kolegi, Konstantego, z którym razem uczęszczał do Liceum Warszawskiego. „Kostuś” Pruszak był też uczniem ojca Fryderyka – Mikołaja Chopina. Jak podają biografowie, podczas wakacji w Sannikach kompozytor pracował nad Rondem C-dur na dwa fortepiany. Tutaj prawdopodobnie ukończył też Trio g-moll. Oryginalny dwór Pruszaków nie zachował się, ale w powstałym później pałacu działa dziś Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina. W pierwszą lipcową niedzielę na festynie rodzinnym obchodziliśmy „Imieniny Fryderyka”.
Zaczęło się od koncertu w pałacu. W hołdzie Chopinowi zagrał koreański pianista Hyo Lee. Choć ma dopiero 17 lat (mniej więcej tyle, ile miał Chopin, gdy przebywał w Sannikach), jest już bardzo utytułowany. Zdobył wiele nagród na międzynarodowych konkursach – m.in. na Konkursie Chopinowskim Animato w Paryżu. Poza grą na fortepianie i skrzypcach pasjonuje się szachami. Podczas koncertu wykonał Preludia op. 28 Chopina. Jednak największą przyjemność sprawiło mu zagranie zawsze doskonale przyjmowanego przez publiczność Poloneza Es-dur. Recitalowi towarzyszyła poezja. Wiersze Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego przeczytał aktor Michał Lesień-Głowacki.
Po koncercie dyrektor ECA Monika Patrowicz i przewodnicząca sannickiego Koła TIFC Aleksandra Głowacka zaprosiły na otwarcie nowej wystawy czasowej „Spotkanie z formą”. Autorkami ekspozycji są Elżbieta Banecka i Ewa Szyman. Banecka to malarka i graficzka, artystka sztuk wizualnych. Dyplom z malarstwa uzyskała u prof. Jana Tarasina, aneks z grafiki warsztatowej – u prof. Rafała Strenta. Jest profesorem sztuk plastycznych. Prowadzi Pracownię Rysunku i Koloru na Wydziale Scenografii warszawskiej ASP. Projektowała okładki płyt muzycznych m.in.: Jonasza Kofty, Perfectu, Andrzeja Zauchy oraz plakaty i programy spektakli Teatru Guliwer. Jej prace znajdują się w zbiorach Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Osace (Japonia), Państwowego Muzeum na Majdanku w Lublinie, Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi i w kolekcjach prywatnych na całym świecie.
Związana również z warszawską ASP Ewa Szyman, studiowała w pracowniach prof. Franciszka Starowieyskiego oraz prof. Antoniego Fałata. Ukończyła Wydział Poligrafii na Politechnice Warszawskiej. Brała udział w wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju i za granicą. Jej prace prace były doceniane w konkursach.
Grafiki prezentowane na sannickiej wystawie pozostaną w pałacu do 30 lipca.
Jak przystało na patrona Europejskiego Centrum Artystycznego, który sam koncertował m.in. we Francji i Wielkiej Brytanii – do Sannik zjechali goście z całej Europy. Wśród nich delegacja z partnerskiego miasta Chalonnes nad Loarą oraz zaprzyjaźnieni z Francuzami Niemcy (Tecklenburg) i Irlandczycy (Ballinasloe). Warto dodać, że od niedzieli na Osiedlu Witosa w Sannikach jest nowa ulica – „Chalonnes”. Uroczystego otwarcia wspólnie dokonali wicemer Chalonnes Willam Poissonneau oraz burmistrz Sannik Gabriel Wieczorek.
Kontakty Sannik z Challones trwają od lat 90. W 1995 r. we Francji koncertował Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Sanniki”. Dwa lata później pojechała tam grupa twórców ludowych. Wieloletnią przyjaźń uwieńczyły podpisanie porozumienia o współpracy i dalsze wymiany. Na przykład w 2005 roku Gminny Ośrodek Kultury zaprosił do Sannik grupę młodzieży z francuskich szkół rolniczych. Goście odwiedzili Instytut Sadownictwa w Skierniewicach, Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie oraz gospodarstwa w regionie. Z kolei Chalonnes zorganizowało wydarzenie pod nazwą „Jesień Polska”.
Za nową ulicę i wieloletnią współpracę delegacja francuska dziękowała ze sceny w muszli koncertowej, odwdzięczając się nietuzinkowym prezentem. Na ręce sekretarz miasta Aleksandry Szczepaniak powędrował model Wieży Eiffla. Ozdobiony kółkami symbolizującymi kontynenty przypomina, że w stolicy Francji niebawem rozpoczynają się Letnie Igrzyska Olimpijskie. A co najbardziej podobało się gościom? Wyroby z wikliny, które można było kupić na towarzyszącym imprezie kiermaszu.
„Imieniny Fryderyka” miały formę rodzinnego festynu, więc nie zabrakło atrakcji dla uczestników w każdym wieku. Były alpaki, kąpiel w pianie, wspólne tańce. Po południu w muszli koncertowej rozpoczęły się występy. Koncert, który prowadził aktor Mariusz Pogonowski, rozpoczął Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Gąbińska”. W reaktywowanej w 2021 roku roku grupie, która ma zajęcia w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Gąbinie, tańczą dzieci i dorośli. Zespół prowadzi choreografka Katarzyna Gać. Więcej o zespole i wyjątkowych tradycjach regionu gąbińsko-sannickiego mogli się dowiedzieć wszyscy ci, którzy w ubiegłym roku odwiedzili płocki Spichlerz. W Dziale Etnografii Muzeum Mazowieckiego odbyły się wystawa fotograficzna, koncert zespołu i warsztaty. Pracownicy MMP pomagali również przy rekonstrukcji stroju gąbińsko-sannickiego.
Po gospodarzach wystąpiły „Guzowianki”. To młodzieżowy zespół ludowy założony w 2014 roku przez Wioletę Fijałkowską. Grupa łącząca tradycyjne utwory ludowe z nowoczesnymi brzmieniami ma już wielu fanów. A jej teledyski docierają do szerokiego grona odbiorców. W Sannikach porwała publiczność dynamicznym i energetycznym występem.
Po części ludowej koncertu wystąpili: kabaret Koń Polski z „komisją śledczą” i Teatr Muzyczny Voice z Płocka. Wieczór zakończył występ grupy Felivers. Zespół gra w składzie: Miłosz Fergiński (wokal, gitara), Wojciech Fortuna (perkusja), Piotr „Cody” Dąbrowski (gitara) i Konrad Jażdżyk (wokal, bas). Grupa wygrała „Debiuty” na Festiwalu Opole 2023 i zakwalifikowała się do preselekcji do Eurowizji z utworem „Never Back Down”.
Honorowy patronat nad „Imieninami Fryderyka” sprawował Marszałek Adam Struzik. Tych, którzy nie zdążyli odwiedzić Sannik w niedzielę, organizatorzy zapraszają latem codziennie, w godz. 8.00-21.00. Można zwiedzać pałacowe wnętrza, wystawę, pospacerować po parku, napić kawy w oranżerii. W zewnętrznym systemie wystawienniczym obejrzymy nową ekspozycję fotograficzną, której autorem jest Tymek Bryndal. Autor – muzyk jazzowy i artysta wizualny, swoimi zdjęciami zwraca uwagę na koncertujących artystów. „Trunks” to seria fotografii bagażników samochodowych, w których jeżdżą przede wszystkim instrumenty, sprzęt, kostiumy. Muzycy są, jak komentuje fotograf,
„wiecznie w podróży, bez stałych punktów zaczepienia i oparcia, zawieszeni w zapętleniu pakowania, rozpakowywania, prób dźwięku, spania w przypadkowych hotelach (albo w autach), a wszystko dla krótkiej chwili na scenie”.
Pełne wydarzeń lato w Sannikach trwa. 20 lipca na terenie parku zaplanowano MAZOpiknik, czyli rodzinny piknik plenerowy z okazji 25-lecia Samorządu Województwa Mazowieckiego. Potrwa w godz. 12.00-18.00. W programie m.in.: warsztaty (lampiony w słoiku, ekokosmetyki), jarmark wyrobów ludowych i produktów regionalnych. Dla dzieci – animacje i konkursy z nagrodami. O godz. 18.00 wystąpi Arleta Leańska. Potem – gwiazda wieczoru – zespół De Mono.
21 lipca o godz. 17.00 w kościele w Sannikach odbędzie się koncert „Znak pokoju”. Wystąpią: Cezary Chmiel (instrumenty klawiszowe), Łukasz Chmiel (gitara), Marek Stryszewski (śpiew, instrumenty dęte), Andrzej Grabowski (słowo). Zapraszają: Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina w Sannikach oraz Towarzystwo im. Fryderyka Chopina i sannickie Koło TiFC.
Fot. Andrzej Sitkiewicz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze