Reklama

Buty muszą być jak lustro

24/02/2015 10:28
Kiedy klienci odbierają buty z warsztatu Stanisława Obrębskiego, często wtedy płocki mistrz słyszy: – To chyba nie moje. Pan Stanisław potrafi wszystko odświeżyć. – Nie chwaląc się broń Boże powiem, że ze starego robię nowe. Inne biorę, inne daję. A klienci zaskoczeni i zadowoleni mówią, że w życiu nie sądzili, że ze starych butów można naprawdę nowe zrobić. Wszystko wykonam, a jakże, bo po to się tego fachu uczyłem i za to pieniądze biorę – mówi Stanisław Obrębski, jeden z niewielu już takich rzemieślników w Płocku.
O swoim fachu opowiada z ogromnym przejęciem. Bo zawód, który miał mu dać pieniądze na chleb, stał się również jego pasją. – I do dzisiaj niezmiennie tak jest. Bez tego nie ma rzetelnej pracy. Rzuciłbym tę robotę gdyby nie było miłości do tego fachu. Ja pracuję z sercem. Owszem, mógłbym w domu siedzieć, ale kocham tę robotę i jakbym nie spędzał czasu w warsztacie, to życie nie byłoby takie samo – powiada pan Stanisław.
Z pewnością nie takie samo byłoby dla jego stałych klientów, doskonale znających warsztat przy Jerozolimskiej 3, z charakterystycznym oknem, w którym zawsze stoją buty, często wygląda przez nie sam mistrz. Kiedy pan Stanisław miał małą przerwę, bo leżał w szpitalu, to po powrocie usłyszał od starych klientów, że ma się trzymać i dbać o zdrowie. – Bo kto nam będzie tak pięknie buty robił jak pan?


Teresa Radwańska
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości