Elżbieta Kijek, skarbnik powiatu Gostynin mówi, że po raz pierwszy od powstania powiatu w 2005 roku nie było problemów z długami oświatowymi. Poza tym, jeśli chodzi o konstrukcję ubiegłorocznego budżetu, zarząd stara się przede wszystkim zabezpieczyć świadczenia bieżące.Stosunkowo niewielki budżet powiatu gostynińskiego nie pozwala na stwarzanie ryzykowanych sytuacji finansowych: – Przede wszystkim staramy się zabezpieczyć pieniądze wynikające z umów, podatki, ZUS, ponieważ długi to dla każdego budżetu sprawa, która potrafi ciągnąć się latami – mówi Elżbieta Kijek.
Dlatego powiat oszczędza, inwestuje tylko wolne środki, nie chce się zadłużać bez koniecznego uzasadnienia. Ubiegłoroczne długi przede wszystkim wynikały z kredytów i pożyczek zaciągniętych na ZOZ.
Najwięcej środków inwestycyjnych przeznaczonych zostało na powstający Dom Pomocy Społecznej w Gostyninie (do końca maja br. ma zostać ostatecznie wyposażony). Ponadto część środków przeznaczono na zakup trzech samochodów: dla DPS-u (z przystosowaniem dla osób niepełnosprawnych), na potrzeby Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Gostyninie (zostały dofinansowane przez PFRON) oraz dla gostynińskiej Straży Pożarnej.
Ogółem wydatki w roku 2005 r. wyniosły 30.810.143 zł, zrealizowano je w wysokości 29.732.655 zł (w 96,5 %). Z kolei dochody powiatu ukształtowały się na poziomie 30.742.216 zł, wyniosły 30.206.620 zł (wykonane w 98,3 %). Nadwyżka budżetowa wyniosła 473.966 zł.
Za przyznaniem absolutorium zarządowi powiatu Gostynin głosowało 12 radnych, jedna osoba była przeciw, dwie wstrzymały się od głosu.
(eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze