Reklama

Budowa rurociagu Brody - Płock - Jaka rola płockiej firmy?

05/06/2003 11:59
Rozmowa ze Stanisławem Jakubowskim – Prezesem Zarządu PERN “Przyjaźń” S.A.- Władze Polski, Ukrainy i Komisja Europejska poparły budowę ropociągu Brody – Płock, czyli brakującego odcinka rurociągu, którym miałaby płynąć kaspijska ropa. Wcześniej bardzo sceptycznie Pan podchodził do tego projektu. Jak Pan obecnie widzi szanse realizacji tego pomysłu? - Istotnie 27 maja br. w Brukseli podpisana została polityczna deklaracja w sprawie budowy rurociągu ropy naftowej Brody – Płock. Ministerstwo Infrastruktury do podjęcia takiego kroku skłoniły wstępne wnioski biznesplanu przygotowanego przez firmę konsultingową PriceWaterhouseCoopers, z których wynika, że inwestycja jest opłacalna. Chciałbym wyraźnie zaznaczyć, że deklaracja polityczna wcale nie oznacza, że natychmiast ruszy budowa rurociągu. W Brukseli na razie przedstawione zostały wstępne wnioski, które trzeba zweryfikować. Firma konsultingowa nie podała szczegółowych danych. Stąd też powołana została robocza grupa, której zadaniem będzie analiza wspomnianego biznesplanu i przedstawienie wniosków Ministerstwu Infrastruktury. Dlatego z oceną szans powodzenia tej inwestycji chciałbym poczekać do zakończenia prac wspomnianej grupy roboczej. - Czy PERN dysponuje własnymi analizami opłacalności budowy inwestycji ? - Tak owszem, przypomnę, że już od lutego 1999 roku nad projektem pracowała polsko – ukraińska grupa ekspertów, w której swój udział także brał PERN. Sporządzono wówczas studium wykonalności i opłacalności projektu. Stąd też wiadomo, że optymalna przepustowość rurociągu, dla zachowania ekonomicznej opłacalności musi wynosić 25 mln ton ropy rocznie. Wiadomo także, że całość inwestycji będzie kosztowała 500 mln euro. - To bardzo duża kwota. Kto sfinansuje ewentualną budowę rurociągu ? - W swoich wypowiedziach w Brukseli Premier Marek Pol podkreślał, że inwestycja ma mieć charakter komercyjny, a jej powodzenie uzależniał od opłacalności. Wydaje się, że podstawowym warunkiem realizacji projektu jest uczestnictwo w konsorcjum budującym rurociąg Brody – Płock korporacji naftowych wydobywających kaspijską ropę. Wtedy mielibyśmy gwarancje, że rurociąg zostałby wypełniony na opłacalnym poziomie. Natomiast PERN w ewentualnym konsorcjum byłby operatorem. Z racji swojego doświadczenia moglibyśmy również koordynować prace inwestycyjne. - Kiedy zapadną konkretne decyzje ? - Polityczna deklaracja, która została podpisana w Brukseli na pewno przyspieszy pewne działania w tej sprawie. W pierwszej kolejności musimy jednak poczekać na wyniki pracy powołanej grupy roboczej. Przeanalizuje ona biznesplan przygotowany przez PriceWaterhouseCoopers, a wnioski przedstawione zostaną Ministerstwu Infrastruktury. Wtedy też będziemy mogli wrócić do tej rozmowy i powiedzieć więcej szczegółów. - Dziękuję za rozmowę.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości