Reklama

Budowa mostu - Estakada droższa, ale ładniejsza

22/05/2003 14:39
Już wiadomo, że po lewej stronie Wisły, czyli od ulicy Wyszogrodzkiej będziemy wjeżdżać na nowy płocki most po estakadzie. Zdaniem władz miasta jest to co prawda rozwiązanie droższe w fazie budowy, jednak tańsze w późniejszej eksploatacji. Cały czas trwają też działania płockiego samorządu mające na celu pozyskanie terenów pod budowę i zdaniem prezydenta Mirosława Milewskiego, środki z tegorocznego budżetu starczą na ten cel.Dzięki estakadzie most zyska architektonicznie lekkość - uważa pełnomocnik do spraw budowy Andrzej Hancyk. - Estakada jest droższa w budowie, ale tańsza w późniejszej eksploatacji, a przecież nie budujemy na dziesięć lat tylko przynajmniej na sto. Dzięki rezygnacji z budowy nasypu pod drogę dojazdową uniknie się budowy siedemdziesięciometrowego tunelu w ciągu ulicy Grabówka. Nie będzie też problemów z dostępem do terenów znajdujących się wokół drogi dojazdowej do przeprawy mostowej. Do wybudowania jest 8,5 km dróg dojazdowych za łączną sumę około 212 milionów złotych. Cały czas trwa pozyskiwanie gruntów pod tą część inwestycji. Z informacji prezydenta miasta wynika, że w większości przypadków negocjacje kończą się złożeniem wniosków o wywłaszczenie. Są też przypadki kiedy osoby otrzymujące decyzje wywłaszczeniowe ponownie kontaktują się z Urzędem Miasta, ponieważ dochodzą do wniosku, że sprzedanie ziemi po cenach proponowanych wcześniej przez samorząd jest korzystniejsze. Wykupujemy jedynie grunty w pasie drogowym i jak na razie nikt nie odwołał się od decyzji o podziale gruntów, chociaż trzeba pamiętać, że jesteśmy zobowiązani do kupienia większej ilości gruntów, jeżeli pozostała część nie da się wykorzystać w sposób dotychczasowy - uzupełnił M. Milewski. Zanim rozpocznie się budowa dróg dojazdowych niezbędne będzie wykonanie prac archeologicznych. Miejsc, gdzie trzeba je przeprowadzić wytypowano 21 i jest to jeszcze jeden powód dla którego grunty pod budowę dróg dojazdowych trzeba pozyskać jak najszybciej. Prezydent Milewski przygotowuje się też do rozmowy z prezesem PKN ORLEN Zbigniewem Wróblem na temat przekazania przez tą spółkę środków na budowę mostu i dróg dojazdowych. M. Milewski cały czas podtrzymuje swoją propozycję, o której pisaliśmy już tydzień wcześniej, żeby koncern przekazał sto milionów. Jednocześnie prezydent zaznaczył, że ma argumenty mogące przekonać władze koncernu do przekazania środków na budowę mostu, wśród nich jest prawdopodobnie uniemożliwienie przejazdu cystern kolejowych z paliwem przez istniejący most. (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości