– Po wielu latach przeczytałem ponownie tekst sztuki Brešana i stwierdziłem, że tam się nic nie zmieniło. Zmienił się ustrój, zmienił się system, przestaliśmy sobie mówić per „towarzyszu”, a zaczęliśmy mówić „proszę pana”, „proszę pani”, ale cała oś dramatyczna jest ta sama. Dotarło do mnie, że jeśli Brešan wpadł na pomysł, żeby średniowieczną duńską rzeczywistość przenieść o kilkaset lat do przodu i mu się to udało, to czemu nie zrobić kroku dalej i tego Brešana przenieść kilkadziesiąt lat do przodu – mówił po spektaklu debiutujący na zawodowej scenie reżyser Grzegorz Reszke. Absolwent warszawskiej Akademii Teatralnej w ramach dyplomu zrealizował w Płocku Przedstawienie „Hamleta” we wsi Głucha Dolna chorwackiego pisarza i dramaturga Ivo Brešana.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze