W ostatnich dniach doszło w powiatach sierpeckim i gostynińskim do kilku wypadków drogowych, które cudem nie zakończyły się tragicznie. Przyczynami zdarzeń były najczęściej brak wyobraźni kierowców, nadmierna prędkość oraz alkohol. Te trzy czynniki dają mieszankę wręcz wybuchową, co zresztą można zobaczyć na zdjęciach.– Na drodze krajowej nr 10 kierowca opla corsy z Bydgoszczy nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, auto dachowało w rowie, ale najpierw przecięło przeciwny pas ruchu. Akurat lekko pokropił deszcz, na jezdni zrobiło się jednak ślisko – opowiada oficer prasowy sierpeckiej policji Mariusz Słupecki.
W Malanowie kierowca bmw najpierw zjechał na lewą stronę jezdni, później wpadł dachując do rowu i uderzył w drzewo. Kiedy na miejsce dojechali strażacy z Sierpca, ekipa pogotowia ratunkowego już udzielała pomocy poszkodowanym.
Pod Gostyninem, w Bierzewicach, kierowca volkswagena golfa najpierw uderzył w tablicę „teren zabudowany”, potem przejechał kilkadziesiąt metrów, auto wpadło na drzewo, dachowało i w efekcie wyleciało z drogi. Kiedy na miejscu zjawili się policjanci, zastali przy rozbitym samochodzie trzech młodych mężczyzn, wszyscy byli pijani i zgodnie twierdzili, że nie wiedzą kto prowadził pojazd. Jeden z nich miał połamane żebra, trafił więc do szpitala.
– Aż dziwne, że nikt nie zginał w wypadku w Krubinie w gminie Sanniki. Jedna osoba ma połamane nogi, pozostałe osoby zostały ranne. Młodzi ludzie w wieku od 16 do 23 lat wracali z dyskoteki. Przypuszczamy, że przyczyną mogła być nadmierna prędkość, ale też niestety alkohol – powiedział mł. insp. Jarosław Brach, komendant powiatowy policji w Gostyninie.
Z ustaleń policji wynika, że w Krubinie kierowca po wyjściu z łuku drogi stracił panowanie nad kierowanym przez siebie fordem escortem. Auto zjechało na przeciwny pas ruchu, a kiedy kierowca próbował wrócić na prawą stronę jezdni, pojazd wpadł w poślizg i zatrzymał się na drzewie. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze