Reklama

Bohaterscy maturzyści

24/08/2011 09:19
W niedzielę 15 sierpnia 1920 roku, gdy wojsko polskie toczyło bój nad Wisłą z nawałą bolszewicką, Gostynin stanowił wojenne zaplecze. Jego mieszkańcy płacili podatki na rzecz obrony niedawno odrodzonego państwa, dostarczali żołnierzom buty, ubrania i koce. W obronie Płocka zasłużyli się maturzyści miejscowego Gimnazjum im. T. Kościuszki.
91 lat później, 15 sierpnia 2011 r. Gostynin uczcił pamięć swoich bohaterów Mszą św. w kościele NMP Matki Kościoła, przemarszem do miejsc pamięci narodowej i złożeniem kwiatów przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Obchody Dnia Wojska Polskiego, przypadające w rocznicę zwycięskiej bitwy warszawskiej – cudu nad Wisłą, rozpoczęły się uroczystą Mszą św. w intencji ojczyzny w kościele NMP Matki Kościoła. Wzięły w niej udział władze samorządowe, poczty sztandarowe, organizacje kombatanckie, przedstawiciele zakładów pracy i związków zawodowych oraz gostynianie. Bezpośrednio po Mszy św. delegacje złożyły kwiaty przy pomniku papieża Jana Pawła II, znajdującym się przy kościele. Potem uczestnicy uroczystości przemaszerowali ulicami miasta, w asyście Miejskiej Orkiestry Dętej, do miejsc pamięci narodowej przy ul. Floriańskiej, przy Pomniku Walki i Zwycięstwa, przy pomniku Marszałka Józefa Piłsudskiego, w parku jego imienia.
Gostynianie wysłuchali tam przemówienia burmistrza miasta Włodzimierza Śniecikowskiego: – W sierpniowych dniach 1920 roku decydował się nie tylko los naszego kraju, ale i całego kontynentu. Była to chwila wielkiej narodowej próby, którą Polacy przebyli zwycięsko. Oddajmy honor tym, którzy są autorami tamtego zwycięstwa, przede wszystkim Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu, który poprowadził polską armię. Był wybitnym wodzem, ale i jemu nie udałoby się powstrzymać przeważających sił bolszewickich, gdyby nie poświęcenie całego narodu. W obronie rodzącej się państwowości stawali wszyscy zdolni do noszenia broni. Tam, gdzie nie można było ogłosić mobilizacji, formowała się armia ochotnicza. Do wojska szły całe klasy gimnazjalne i drużyny harcerskie. Osoby starsze przekazywały na uzbrojenie armii oszczędności życia – przypominał W. Śniecikowski.
W sierpniu 1920 r. Gostynin znajdował się poza obszarem działań wojennych. Mieszkańcy miasta płacili podatki na rzecz obrony państwa. Musieli dostarczyć wojsku buty, spodnie, bieliznę, koce i kołdry. W obronie Płocka brali udział maturzyści Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Gostyninie. Wśród nich wyróżnili się Bronisław Marciniak i Jan Brodzki, odznaczony przez Marszałka Józefa Piłsudskiego podczas przejazdu przez Gostynin w 1921 r. krzyżem Virtuti Militari, za ranę odniesioną w czasie walk z bolszewikami.
Gimnazjalistki były sanitariuszkami, młodsi harcerze organizowali pomoc w czasie żniw, rozlepiali afisze wzywające do walki, zbierali pieniądze na wojsko. W gimnazjum urządzono magazyn żywności i stamtąd rozsyłano paczki walczącym. Powołano też Straż Obywatelską, składającą się z gostynińskich strażaków. Członek zarządu straży – Józef Higersberger, odznaczony został za udział w walkach polsko-bolszewickich Krzyżem Walecznych. W ten oto sposób gostynianie zasłużyli się w czasie wojny polsko-bolszewickiej 1920 r.     (eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości