W ubiegłym tygodniu, podczas sesji rady gminy w Bodzanowie, podjęto decyzję o zamiarze likwidacji dwóch szkół podstawowych w Kanigowie i Stanowie. Rodzice uczniów nie zgadzają się z taką decyzją.Ich zdaniem likwidacja szkół spowoduje, że znacznie wydłuży się czas dojazdu dzieci do szkoły. Poza tym obawiają się, czy na sto procent gmina, po podjęciu takiej decyzji zagwarantuje dzieciom dowóz do szkoły. Zdaniem Iwony Rakowskiej, sekretarza gminy, obawy te są nieuzasadnione. – W przypadku podjęcia uchwały mówiącej o likwidacji tych dwóch placówek uczniowie ze Stanowa będą dowożeni do szkoły w Nowym Miszewie, z Kanigowa do szkoły w Bodzanowie. Jednak o wyborze szkoły rodzice będą mogli zdecydować sami. Z pewnością będzie zagwarantowany dowóz dzieci. Na podjęcie decyzji dotyczącej likwidacji szkół wpłynęły głównie względy ekonomiczne. Po części są one także związane z wdrażaniem drugiego etapu reformy systemu oświaty. Już w ubiegłym roku podjęto decyzję o zmniejszeniu w obydwu szkołach stopnia organizacyjnego. Zajęcia były prowadzone w klasach łączonych. Obecnie w Szkole Podstawowej w Kanigowie w klasie I, II i tak zwanej zerówce, uczy się szesnaścioro dzieci. W Szkole Podstawowej w Stanowie są zachowane wszystkie ciągi. Łącznie we wszystkich klasach jest dwudziestu pięciu uczniów. Zgodnie z przepisami decyzja o likwidacji musi zostać podjęta przez organ prowadzący, czyli w tym przypadku Radę Gminy, na sześć miesięcy przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego. Ostateczna decyzja powinna zapaść jeszcze w tym tygodniu. Na razie nie wiadomo, czy na pewno znajdą zatrudnienie pracownicy likwidowanych placówek. W każdej z nich zatrudnionych jest po dwoje nauczycieli i po jednej osobie na etacie administracyjno – gospodarczym. Jak powiedziała nam Iwona Rakowska, także w tej sprawie konkrety powinny być znane w tym tygodniu, po podjęciu wiążących decyzji. Rada Gminy podejmie także decyzję o przeznaczeniu budynków, w których obecnie funkcjonują szkoły. r
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze