Radni powiatu płockiego czynią starania o to, aby uproszczone zostały procedury związane z produkcją biopaliw. Aktualne przepisy w równym stopniu obowiązują duże koncerny produkujące biopaliwa, jak i małych producentów, którzy chcą je wytwarzać jedynie na własne potrzeby.
Przykład takiej wytwórni jest już w powiecie płockim – w Józinku w gminie Bielsk, gdzie pięciu rolników utworzyło grupę produkującą biodiesla do własnych ciągników. Radni powiatowi na XV sesji rady przyjęli uchwałę, której celem jest uproszczenie procedur na tyle, aby także inni producenci rzepaku zdecydowali się na produkcję biopaliw.
Zgodnie z przyjętymi zobowiązaniami unijnymi 1/5 zużywanej w Polsce energii do 2020 r. powinna pochodzić ze źródeł odnawialnych, takich jak: biopaliwa, biomasa, wody geotermalne, energia słoneczna, energia wiatru. Obecnie ze źródeł odnawialnych pozyskuje się jedynie 1,5 % zużywanej energii (a na przykład Niemcy pozyskują 7%, a Finowie blisko 25%).
Co istotne, produkcja biopaliw na użytek własny rolników, zdecydowanie różni się od działań związanych z produkcją biopaliw i biokomponentów wprowadzanych na rynek detaliczny przez koncerny paliwowe. Wytwarzanie biopaliw ciekłych na użytek własny rolników osiąga dużo mniejszą skalę. Jako przedsięwzięcie o mniejszym zakresie jest tańsze i łatwiejsze do uruchomienia. Brakuje jednak odrębnych przepisów, które by regulowały przydomowe działania rolników w dziedzinie bioenergetyki. Rolnika obowiązują te same ustawy i rozporządzenia, co wielkich producentów: rafinerię, fabrykę brykietów czy pelletu. Rolnicy, którzy mimo wszystko decydują się na uruchomienie wytwórni, muszą pokonać wiele barier prawnych, co utrudnia przygotowanie przedsięwzięcia.
Dlatego też radni powiatu płockiego zaproponowali uproszczenia w ustawie o produkcji biopaliw. Miałyby one dotyczyć zmian w ustawach o podatku akcyzowym, o systemie ubezpieczeń społecznych, o ubezpieczeniu społecznym rolników (można stracić prawo do ubezpieczenia w KRUS) oraz rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie zezwoleń na prowadzenie składu podatkowego: – Zwalczanie niedoskonałości przepisów jest bardzo ważne. Dzięki temu możliwe będzie tworzenie takich przetwórni jak w Józinku. Józinek jest dowodem na to, że produkcja biodiesla na własne potrzeby jest opłacalna – przekonywał Jan Zienkiewicz ze spółki PETEX-Service, która pomagała w powstaniu przetwórni w Józinku. – Wiadomo, że są bariery uniemożliwiające taką produkcję, że brakuje lokalnych programów wspomagających tego typu działalność. A przecież za działanie ekologiczne nie można na przykład uznać spalania węglem, jeśli tylko piec nosi nazwę ekologicznego. Chodzi o to, aby podstawowym źródłem energii była wyprodukowana na wsi biomasa. Wtedy i zyski będą lokalne, i powietrze pozostanie czyste.
Dlatego radni proponują, żeby na przykład w związku z ustawą o podatku akcyzowym postarać się o wprowadzenie nowej, niższej stawki akcyzy z UE: 10 zł od 1000 litrów biopaliwa. Przydałoby się także uproszczenie sposobu wymiaru akcyzy według wagi i bez przeliczania do temperatury odniesienia. Obecnie wytwórnia biopaliw na użytek własny rolnika musi posiadać laboratorium do pomiaru gęstości i przeliczania go na gęstość w temperaturze 15st. C. Zakup wyposażenia jest kosztowny, a prowadzenie pomiarów wymaga odpowiednich kwalifikacji. Proponuje się także wprowadzenie do ustawy alternatywnej stawki akcyzy obliczeniowej do 1000 kg, a nie 1000 litrów biopaliwa oraz zapis, że na wniosek zainteresowanego rolnika może on tę uproszczoną stawkę stosować. Ponadto w uchwale jest mowa o pilnym zwolnieniu z obowiązku obliczania i zapłaty wstępnych wpłat akcyzy za okresy dzienne. Ustawa powinna dopuszczać, w przypadku małej należności, możliwość wpłaty miesięcznej zaliczki bez deklaracji i rozliczenie deklaracji rocznej.
Zmiany miałyby także dotyczyć rozporządzenia ministerstwa finansów w sprawie zezwoleń na prowadzenie składu podatkowego. W uchwale proponuje się, aby zniesiony został obowiązek zawiadamiania właściwego naczelnika urzędu celnego o zamiarze wyprowadzenia ze składu podatkowego wyrobów akcyzowych. Poza tym powinien zostać zniesiony obowiązek comiesięcznego pisemnego uzgadniania ewidencji prowadzonej w składzie z Urzędem Celnym. Ewidencja taka powinna być kontrolowana w wypadku kontroli doraźnej, wyczerpania się kartek ewidencji lub raz w roku. Poza tym proponuje się wpisanie możliwości objęcia takich składów tylko doraźnym nadzorem podatkowym.
Projekt uchwały został skierowany do parlamentarzystów, ministerstw gospodarki, pracy i polityki społecznej, finansów, środowiska, Agencji Rynku Rolnego oraz wójtów i burmistrzów z miast i gmin terenu powiatu płockiego.
(eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze