Płoccy radni ustalili wysokość opłaty, jaką poniosą przewoźnicy za korzystanie z należących do miasta przystanków autobusowych.
Opłata za jedno zatrzymanie pojazdu ma wynosić 0,04 zł w przypadku autobusów przeznaczonych do przewozu maksymalnie 23 osób, oraz 0,05 zł dla autobusów przeznaczonych do przewozu powyżej 23 osób. Tylko Komunikacja Miejska wpłaci do miejskiej kasy około pół miliona złotych. – Ten koszt będzie uwzględniony w rekompensacie, którą przekazuje nam właściciel, czyli Urząd Miasta. Tak więc dla nas wprowadzenie opłaty za korzystanie z przystanków należących do gminy będzie neutralne. Pasażerowie nie muszą się obawiać podwyżek cen biletów – mówi prezes Komunikacji Miejskiej Janusz Majchrzak.
To już kolejny rok, kiedy miejska spółka komunikacyjna nie wnioskowała do władz miasta o podwyżkę opłat za bilety. – Może być taniej. Składaliśmy taki wniosek. To efekt wniosków od ościennych gmin, które oczekują obniżenia cen biletów na przejazdy jednokrotne. Proponujemy wprowadzenie nowych rodzajów biletów, które usprawnią możliwość korzystania z naszych usług. Odeszlibyśmy od biletów jednokrotnego przejazdu na rzecz biletów czasowych uprawniających do korzystania z całej sieci. To dotyczy przede wszystkim gmin sąsiadujących z Płockiem. Jednak w Płocku także rozpatrujemy wprowadzenie nowych biletów czasowych pozwalających na korzystanie z całej sieci autobusowej w mieście, a nie tylko z jednej linii – dodaje Janusz Majchrzak. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze