Reklama

Bezrobotnego nie stać na kredyt - Dla bogatych

15/05/2003 12:53
Powiatowy Urząd Pracy w Kutnie dysponuje kwotą 6.5 mln. zł. na aktywne formy zwalczania bezrobocia. W samym tylko pięćdziesięciotysięcznym Kutnie jest blisko 6,5 tys. osób pozostających bez pracy.Oficjalnie bezrobocie zbliża się do 25%, a nieoficjalnie mówi się, że osiągnęło już 30%. Jedną z wielu form zwalczania bezrobocia są preferencyjne kredyty na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Tu jednak zaczynają się przysłowiowe schody, które dla ogromnej części osób starających się o taki kredyt są nie do przejścia. Kierownik PUP Mirosława Gal Grabowska zapewnia, że pieniędzy jest dużo również na taką pomoc osobom pozostającym bez pracy. Dlaczego więc kutnowscy bezrobotni nie mogą skorzystać z takiego kredytu? - Jesteśmy w stanie udzielić tyle kredytów, ile będzie potrzeb. Warunki udzielania tych kredytów niestety nie pozwalają bezrobotnym na zaciągnięcie takiego kredytu. Trzeba mieć pomysł na działalność gospodarczą, a o to w Kutnie jest trudno. Poza tym trzeba przedstawić biznes plan, w którym jasno będzie zagwarantowane, że działalność gospodarcza będzie prowadzona minimum 2 lata i osoba bezrobotna będzie mogła spłacać kredyt. Poza tym osoba ubiegająca się o taki kredyt musi mieć jego zabezpieczenie, a wielu bezrobotnych takiego zabezpieczenia nie ma - mówi Mirosława Gal Grabowska. Sami bezrobotni stwierdzają, że gdzieś tu nastąpiła jakaś pomyłka. - Gdybym miał 30 tys. zł. to sam bym otworzył działalność gospodarczą, nawet małą budkę z ciuchami - z żalem stwierdza pan Józef, który od ponad 3 lat nie pracuje. Sprawą tą zainteresował się również wiceprzewodniczący Rady Miasta Andrzej Tomasik, który swego czasu starał się o taki kredyt, ale go nie otrzymał. Niestety o poręczenie kredytu osoba bezrobotna może ubiegać się ze środków funduszu poręczeń, którym dysponuje Agencja Rozwoju Regionu Kutnowskiego. Jednak przypadki takich poręczeń są naprawdę rzadkie. O wiele łatwiej jest uzyskać kredyt firmom, które chcą stworzyć miejsce pracy dla bezrobotnego, ale i w tym przypadku zainteresowanie przedsiębiorców nie jest duże. Dodajmy, że w ubiegłym roku Powiatowy Urząd Pracy udzielił takich kredytów na sumę niewiele ponad 70 tys. zł. Niestety tym roku przyznano tylko dwa kredyty. - Prawo, nawet nieżyciowe jest prawem i nic tu nie da się zrobić. Bezrobotny nadal będzie bezrobotnym, a w PUP będą cierpliwie czekały pieniądze na bogatego bezrobotnego - z zawiedzeniem wzdychają bezrobotni. Paweł Markiewicz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości