To ogromny defekt jednej z najbardziej popularnych płockich ulic. Kanalizacji deszczowej brak na całej jej długości. Po deszczu jest fatalnie, ponieważ woda nie ma gdzie spłynąć i zalega jezdnię. Poruszające się nią samochody za nic mają pieszych, na których spadają całe kaskady rozpryskiwanej wody.Uwagę na ten problem zwrócił nam jeden z czytelników: – Przy ul. Sienkiewicza 9, naprzeciw PZU, jedna strona ulicy jest niższa od drugiej. Gdy pada deszcz, tworzy się tam ogromna kałuża, którą jeżdżące samochody rozpryskiwują na idących chodnikiem ludzi – relacjonuje mieszkaniec ul. Sienkiewicza.
Małgorzata Witczewska, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, wyjaśnia, że zanim przy Sienkiewicza powstanie nowa, prosta nawierzchnia, najpierw trzeba na całej ulicy wykonać kanalizację deszczową. Tylko wtedy deszczowa woda znajdzie z niej ujście: – Tej modernizacji domaga się cała ulica Sienkiewicza. Niestety, to bardzo odległe plany. Zresztą przebudowy domaga się też zlewnia, która będzie przyjmowała tę wodę, obsługując całe Osiedle Kolegialna.
Potrzeba więc jest, ale konkretów brak. Być może jednak uda się nie czekać na tę inwestycję, lecz lokalnie zaradzić problemowi poprzez wykonanie na powierzchni jezdni tzw. nakładki, która wyrówna poziom jezdni we wskazanym miejscu.
Uwagi naszego czytelnika nie umknęły także braki w nowych chodniku w okolicach pompowni PERN na Cholerce. Około 20-metrowa wyrwa może stwarzać niebezpieczeństwo ruchu, zwłaszcza dla rowerzystów. Po zbadaniu sprawy okazało się, że chodnik został ukradziony – ktoś przywłaszczył sobie ułożoną kostkę brukową. Podobno proceder powtarza się też w innych częściach Płocka. Dwukrotnie kradziono m.in. kostkę brukową między budynkiem „starej” politechniki a „Stanisławówką”. Złodzieje układają sobie z niej potem chodnik przed własnym domem, a na ulicy pozostaje wyrwa.
(eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze