Niedługo zobaczymy w płockim zoo karpia, konika morskiego, a nawet rekina. Tylko jeszcze trochę cierpliwości. Potrzeba bowiem 2 lat na budowę nowej, reprezentacyjnej ekspozycji akwarium. Ale cóż to jest po 6 latach przymusowego postoju. W końcu znalazły się jednak w budżecie miasta pieniądze na inwestycję w zoo. Prace ruszyły jeszcze w grudniu. Plac budowy z początkiem grudnia odwiedzili przedstawiciele Urzędu Miasta Płocka. Na terenie zoo pojawiły się kontenery oraz pierwsi fachowcy. Inwestycję realizuje konsorcjum firm skupiających specjalistów nie tylko typowo budowlanych, bo w grę – przy realizacji przedsięwzięcia – wchodzi też wyposażenie akwarystyczne. Obecnie na piętro herpetarium z podziemi docierają odgłosy pracujących maszyn. Akwarium powstaje bowiem w swoim dotychczasowym miejscu. Na szczęście roboty nie zakłócają pracy zoo. Krokodyle, jaszczurki, węże oraz bezkręgowce wciąż cieszą oczy zwiedzających.
Blanka Stanuszkiewicz-Cegłowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze