Część mieszkańców chce zmiany organizacji ruchu na ulicy Dojazd. Inni chcą, żeby zachować dotychczasowe zasady. Jedna i druga strona przedstawia swoje argumenty. Ratuszowi urzędnicy uważają, że obecne rozwiązanie jest dobre, ale chcą też, żeby w tej sprawie wypowiedziała się rada mieszkańców osiedla.
Zmiany w organizacji ruchu zostały wprowadzone w marcu 2017 roku. To wówczas na ul. Dojazd w Płocku ograniczona została możliwość parkowania. - Taka organizacja ruchu funkcjonuje od ponad 6 lat. Pomimo znacznego upływu czasu, jest ona wciąż negatywnie oceniana przez mieszkańców oraz użytkowników tej drogi – czytamy w piśmie nadesłanym do naszej redakcji przez mieszkańców ulicy.
Przypominają oni, że już 11 września 2014 roku Komendant Straży Miejskiej w Płocku zwrócił się do ówczesnego Pełnomocnika ds. Transportu Publicznego i Inżynierii Ruchu Drogowego z propozycją, aby rozważyć propozycję zmiany organizacji ruchu, polegającą na wprowadzeniu na ulicy Dojazd ruchu jednokierunkowego i umożliwieniu parkowania pojazdów po jednej stronie ulicy. Także dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg miał poprzeć – zdaniem mieszkańców – tę decyzję. – Ponadto – już po wprowadzeniu aktualnie obowiązującej organizacji ruchu – 31 października 2018 roku poinformowano mieszkańców, że istnieje możliwość wydłużenia do 15 minut postoju na ul. Dojazd, w związku z czym miał zostać opracowany projekt zmiany organizacji ruchu uwzględniający korektę w oznakowaniu. Pomimo upływu 5 lat oznakowanie nie zostało do tej pory zmienione – dodają mieszkańcy.
Przypominają oni, że ulica Dojazd jest wykorzystywana głównie przez mieszkańców oraz pracowników i klientów kilku małych firm. - Na ul. Dojazd nie ma dużego natężenia ruchu drogowego. Nie ma konieczności, aby ruch drogowy odbywał się dwukierunkowo, gdyż ulica służy zasadniczo jedynie do dojazdu do znajdujących się na niej posesji. Wprowadzenie na ul. Dojazd ruchu jednokierunkowego zapewni stopień komunikacji adekwatny do natężenia ruchu na tej ulicy, a także umożliwi zorganizowanie potencjalnych miejsc postojowych dla mieszkańców oraz klientów firm na jezdni po stronie numerów parzystych nieruchomości. Taka organizacja ruchu drogowego równocześnie zapewni odpowiedni poziom bezpieczeństwa oraz płynność ruchu drogowego. Dodatkowo wyznaczenie miejsca do parkowania po jednej stronie ulicy pozwoli uniknąć sytuacji, w której przejeżdżające pojazdy będą zmuszone poruszać się slalomem pomiędzy pojazdami zaparkowanymi po obydwu stronach ulicy – tłumaczą mieszkańcy.
Wskazują oni, że brak miejsc do parkowania jest uciążliwy nie tylko dla nich samych, ale też dla odwiedzających ich gości. Ma to też negatywny wpływ na funkcjonowanie warsztatu samochodowego. - Należy również podkreślić, że brak miejsc parkingowych na ul. Dojazd zmusza mieszkańców do szukania miejsc parkingowych w innych miejscach i rodzi konflikty pomiędzy nimi a mieszkańcami innych osiedli. Dochodzi nawet do sytuacji, w których samochody mieszkańców w czasie parkowania na sąsiednich osiedlach są uszkadzane. Ponadto mieszkańcy dostają pogróżki od innych osób w formie kartek pozostawianych za szybami samochodów, a nawet w formie anonimowych telefonów – dodają mieszkańcy.
Mieszkańcy oczekują od miasta wprowadzenia na ul. Dojazd ruchu jednokierunkowego oraz większej liczby miejsc parkingowych. Pod tą prośbą podpisało się blisko 600 osób. - W naszej ocenie postawienie na ul. Dojazd znaków ograniczających parkowanie po obydwu stronach ulicy było decyzją nieprzemyślaną. W celu stworzenia bezkonfliktowej i bezstresowej sytuacji prosimy o podjęcie przemyślanej decyzji odnośnie możliwości parkowania pojazdów na ul. Dojazd z uwzględnieniem wszystkich zainteresowanych. Mieszkańcy ul. Dojazd chcieliby móc przyjmować rodzinę, przyjaciół oraz klientów bez wchodzenia w konflikt z przepisami lub z mieszkańcami sąsiednich osiedli. Liczymy, że problem uda się rozwiązać przed wyborami samorządowymi, które mają mieć miejsce na wiosnę 2024 r. Mieszkańcy są otwarci również na rozwiązanie problemu w inny sposób, który zapewni im miejsca do parkowania i ograniczy konflikty pomiędzy sąsiadami – podsumowują mieszkańcy.
Niech zdecyduje rada mieszkańców
Przedstawiciele Urzędu Miasta Płocka uważają, że zmiany wprowadzone w 2017 roku odpowiadają mieszkańcom i zostały przez nich zaakceptowane. - Ostatnia korespondencja w sprawie wpłynęła do Urzędu w dniu 5.05.2017 r. i było to pismo mieszkańców o pozostawienie obustronnych zakazów postoju. Wówczas pod pismem podpisało się 21 mieszkańców ul. Dojazd oraz 21 mieszkańców Al. Kilińskiego, która sąsiaduje bezpośrednio z ulicą Dojazd. Taki stan trwał do 4 września bieżącego roku, kiedy to do Urzędu wpłynął wniosek o zmianę organizacji ruchu na ulicy Dojazd, polegający na usunięciu znaków ograniczających parkowanie po obu stronach ulicy lub ewentualne wprowadzenie ruchu jednokierunkowego od Al. Kilińskiego do ul. Gradowskiego i umożliwienie jednostronnego parkowania na jezdni pojazdów po stronie numerów parzystych nieruchomości – wyjaśniają przedstawiciele ratusza.
Jako wnioskodawcy na złożonym piśmie występują „Mieszkańcy Płocka”. - Do wniosku została dołączona lista z 583 podpisami. Z przeprowadzonej analizy wniosku i listy z podpisami wynika, iż podpisów mieszkańców ulicy Dojazd jest tylko 39. Natomiast na szczególną uwagę zasługuje fakt, że na liście z podpisami można znaleźć 32 osoby, które w rubryce „adres” wpisały miasta i miejscowości spoza granic administracyjnych Płocka. Najbardziej oddalonym miastem, którego mieszkaniec się podpisał na liście jest Gdańsk. Pozostałych 551 osób podpisanych pod wnioskiem zamieszkuje w większości ulice znacząco odległe od ulicy Dojazd, niekiedy znajdujące się na obrzeżach Płocka – dodają w urzędzie miasta.
Ulica Dojazd po wykonanym w latach ubiegłych remoncie zyskała jeszcze większy urok – dzięki swojej małej szerokości (około 5 metrów) i pięknym drzewom wchodzącym swoimi koronami w skrajnie ulicy. Ponadto pełni bardzo ważną rolę drogi pozwalającej ominąć zatory drogowe w Al. Kilińskiego, które mogą się zdarzyć na przykład z powodu zaistniałego zdarzenia drogowego. - Dopuszczenie wnioskowanego postoju pojazdów na jezdni z pewnością spowoduje powrót występujących dawniej problemów poruszanych w korespondencji przed wprowadzeniem zakazu postoju na ulicy. Problemów polegających począwszy od utrudniania wyjazdu z własnych posesji mieszkańcom parkującym tam swoje pojazdy, przejazdu przez ulicę pojazdów z zewnątrz (ulica Dojazd jest drogą publiczną i ma służyć wszystkich użytkownikom dróg), aż po niszczenie koron drzew w przypadku wymuszonego przejazdu przy krawężniku pojazdów służb miejskich (np. śmieciarek) – tłumaczą przedstawiciele urzędu miasta.
Wskazując też, że 22 września do Urzędu Miasta Płocka wpłynęło nowe pismo od mieszkańców ul. Dojazd, którzy wnoszą o pozostawienie obecnie istniejącej organizacji ruchu, negują argumenty mieszkańców, którzy wnoszą o zmianę organizacji ruchu oraz podają w wątpliwość prawdziwość liczby ponad 500 osób jako mieszkańców ul. Dojazd podpisanych pod wnioskiem. Swój wniosek argumentują powrotem występujących dawniej problemów (sprzed 2017 r.) przed wprowadzeniem obecnie obowiązującej organizacji ruchu: utrudnianiem wyjazdu z własnych posesji mieszkańcom parkującym tam swoje pojazdy, brak możliwości wyjazdu z posesji pojazdem z przyczepą, ogólnym utrudnieniem ruchu pojazdów, trudnościami w poruszaniu się pojazdów służb miejskich obsługujących posesję.
- W obecnej sytuacji w przedmiotowej sprawie Wydział Transportu Publicznego i Inżynierii Ruchu skieruje do Rady Osiedla „Kolegialna” (jako samorządowej wspólnoty mieszkańców Osiedla i jednostki pomocniczej Miasta Płocka, która zgodnie ze swoim Statutem reprezentuje Osiedle wobec organów i jednostek organizacyjnych Miasta) wniosek o zajęcie stanowiska w sprawie wniosków w organizacji ruchu wraz z informacją z poczynionych dotychczas ustaleniach. W przypadku, gdyby Rada Osiedla podjęła decyzję o zorganizowaniu spotkania z mieszkańcami ulicy Dojazd, deklarujemy udział w spotkaniu merytorycznego pracownika z Wydziału Transportu Publicznego i Inżynierii Ruchu Drogowego Urzędu. Zajęte stanowisko Rady Osiedla „Kolegialna” będzie motywem przewodnim przy podejmowaniu decyzji w sprawie organizacji ruchu – zmian lub pozostawieniu obecnej organizacji – podsumowują przedstawiciele ratusza.
(jac)
Fot. J. Danieluk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze