Płoccy radni chcą obniżenia cen biletów na przejazdy Komunikacją Miejską. Uchwała w tej sprawie miała zostać podjęta na sesji Rady Miasta we wtorek 23 sierpnia, w dniu wydania gazety. Niestety chodzi w niej tylko o bilety jednorazowe sprzedawane przez kierowców w autobusach. Obecnie do takiego biletu, każdy klient Komunikacji Miejskiej musi dopłacić 20 groszy, co według orzeczenia ośrodka zamiejscowego Naczelnego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, jest niezgodne z prawem. Taki wyrok sąd wydał już ponad dwa lata temu.
Jak orzekł NSA „ceny urzędowe mają charakter cen maksymalnych, chyba że organ administracji publicznej, w przepisach wydanych na podstawie ustawy o cenach z 5 lipca 2001 roku, ustali inaczej. Wobec powyższego ceny maksymalne ustalone przez radę gminy nie powinny podlegać obniżkom lub podwyżkom ze względu na zróżnicowanie miejsca nabycia biletu”.
W Płocku jednak za bilet kupiony u kierowcy musieliśmy dopłacić 20 groszy. Jakby tego było mało, bilety możemy kupować w autobusach tylko w określonych godzinach: od poniedziałku do piątku po godzinie 19.00, a w soboty, niedziele i święta przez cały dzień. Zdarza się jednak, że kierowcy czasami biletów nie mają, choć są też pozytywne przypadki, kiedy sprzedają bilety poza wyznaczonymi godzinami.
Całemu zamieszaniu z dodatkową opłatą za bilety są winni radni, którzy ostatni raz taką opłatę uchwalili 30 marca ubiegłego, choć zgodnie z wydanym rok wcześniej orzeczeniem NSA, nie leżało to w ich kompetencjach.
Zniesienie opłaty 20 groszy za bilet kupowany u kierowcy nie wpłynie w żaden sposób na wyniki finansowe Komunikacji Miejskiej.
– Stanowiło to dodatkowy dochód dla kierowcy, za świadczenie dodatkowej czynności. Na przyjęciu zmienionej uchwały o opłatach za przejazdy komunikacją miejską stracą kierowcy – wyjaśnia Dariusz Zawidzki.
Płocczanie obawiają się jednak, że kierowcy, którzy stracą dodatkową możliwość zarobku, nie będą chcieli wozić biletów. Może to oznaczać problemy z kupnem biletów, szczególnie w dni wolne od pracy.
- Nie wyobrażam sobie, żeby doszło do sytuacji, kiedy kierowca odmówi sprzedaży biletów. Każdy szanuje swoją pracę – dodał prezydent Zawidzki.
Obecnie normalny bilet autobusowy w granicach miasta kosztuje 2 złote. Ostatnia podwyżka zostałą przyjęta przez radnych w ubiegłym roku i jak wówczas zapewniał prezydent Płocka Mirosław Milewski, jest to ostatnia podwyżka do końca tej kadencji, która kończy się w przyszłym roku. Biorąc pod uwagę, że podwyżki cen biletów zawsze były wprowadzone w pierwszym półroczu danego roku, to najbliższa czeka nas dopiero w 2007.
Warto jednak, żeby planując kolejną podwyżkę radni i kierownictwo Komunikacji Miejskiej pomyśleli o uatrakcyjnieniu usług, głównie jeśli chodzi o bilety miesięczne, co może zachęcić płocczan do częstszego korzystania z autobusów.
(jac)
Fot. DarO
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze