To jeszcze jest plac budowy, ale do końca października wszystko powinno być gotowe. I wtedy ok. 150 małych mieszkańców gminy Bielsk wprowadzi się do nowego budynku przedszkola samorządowego.
Przedszkole w Bielsku istnieje od lat 80. ubiegłego wieku. Mieściło się praktycznie w drewnianym baraku. Z upływem lat budynek był w coraz gorszym stanie technicznym. – Warunki były fatalne, budynek zaczął się rozpadać. Czasami z jego wnętrza można było podziwiać niebo – mówi wójt Bielska, Józef Jerzy Rozkosz.
W 2008 r. zapadła decyzja o opracowaniu dokumentacji technicznej i przystąpieniu do budowy nowego budynku, bo starego nie było sensu remontować. Inwestycję zaplanowano na lata 2009–10. Ale wtedy pojawił się problem z oczyszczalnią ścieków. Jak mówi wójt, trzeba było ją natychmiast zmodernizować, bo nad gminą wisiała groźba zamknięcia oczyszczalni. – Właściwie zbudowaliśmy nową oczyszczalnię. Kosztowało to 7 mln zł, z czego 4 mln zł otrzymaliśmy z Urzędu Marszałkowskiego. Mimo tego wsparcia nie było nas stać na prowadzenie jednocześnie dwóch tak poważnych inwestycji – mówi Józef Jerzy Rozkosz. Budowa nowego przedszkola musiała poczekać. Prowadzone były tylko doraźne remonty starego budynku.
Prace przy budowie nowej siedziby przedszkola ruszyły jesienią 2015 r. Stary barak został rozebrany, a przedszkolaki przeniesione do budynku gimnazjum. – Chciałbym przeprosić rodziców za utrudnienia, ale myślę, że warto jeszcze trochę poczekać i cieszyć się z nowego przedszkola – mówi wójt Bielska.
Do nowego budynku przedszkolaki mają wprowadzić się na początku listopada. Na razie trwają prace wykończeniowe. W łazienkach pojawiają się płytki, ściany są malowane. W nowym przedszkolu będzie sześć sal lekcyjnych z łazienkami, sala gimnastyczna, kuchnia, pokoje administracji. W części pomieszczeń nowego budynku swoją siedzibę znajdzie Gminna Biblioteka Publiczna.
Całość inwestycji pochłonie ponad 3 mln zł. Gmina sfinansowała ją z własnych środków. Wójt wystąpił z wnioskiem do wojewody o 220 tys. zł na wyposażenie przedszkola, ale decyzja jeszcze nie zapadła. – Dla naszej gminy taka inwestycja to spory wydatek. Ale nareszcie dzieci będą miały przyzwoite warunki podczas pobytu w przedszkolu – mówi wójt Józef Jerzy Rozkosz.
(gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze