Reklama

Będzie kolejny niesamowity pojazd. Co budują uczniowie z płockiego Elektryka?

11/05/2023 17:00

Ma napięcie 48 V, zbudowany jest ze 117 ogniw 18650, będzie wyposażony w silnik 3 kW. To cząstka technicznego opisu kolejnego pojazdu elektrycznego, jaki uczniowie płockiego Elektryka budują pod okiem nauczyciela Jarosława Rumianowskiego. 

To już drugi pojazd elektryczny budowany przez uczniów płockiego Elektryka. Pierwszy był e-buggy – elektryczny samochód. Młodzi konstruktorzy, pracujący pod merytoryczną opieką nauczyciela Jarosława Rumianowskiego, znów działają – tym razem nad elektrycznym motocyklem. Część potrzebnych na realizację technicznego projektu pieniędzy zdobyli w ramach konkursu Akademii Fundacji BOŚ. Szkolny zespół konkursowy otrzymał grant w wysokości 5 000 zł na budowę motocykla elektrycznego. – Większość materiałów została już kupiona: silnik 3 kW, sterownik, BMS, amortyzatory przednie oraz stal na konstrukcję ramy i wahacza. Wygrana kwota nie pokryje w pełni wydatków, lecz liczymy na wsparcie – mówi Jarosław Rumianowski. 
Prace już się rozpoczęły, a uczniowie zajmują się konstruktorskimi szczegółami. Pojazd będzie zasilany pakietem litowo-jonowym o napięciu 48 V, zbudowanym ze 117 ogniw 18650. – Właśnie jesteśmy na etapie lutowania przewodów balansera. Poza tym mamy już zespawaną przednią część ramy, w którą wbudujemy pakiet zasilający – mówi o szczegółach prac Jarosław Rumianowski, dodając, że nie będzie to zwykły motocykl. – W odróżnieniu od pojazdów seryjnych wyposażymy go w regulowany kąt główki ramy. Rozwiązanie to pozwoli poznać i porównać właściwości prowadzenia motocykla po prostej i w każdym fragmencie zakrętu przy różnych geometriach ramy. W innym wypadku trzeba byłoby testować kilka motocykli o różnych typach i przeznaczeniu – mówi Jarosław Rumianowski.
Motocykl będzie po e-buggy drugim szkolnym pojazdem elektrycznym. Do ładowania obydwu maszyn będzie służyła fotowoltaiczna stacja, którą również zbudowali uczniowie. Jak mówią pracujący w zespole młodzi konstruktorzy, ostatnio dodatkowo wyposażyli stację w tracker 2-osiowy. Jest to system nadążny. Jego rolą jest śledzenie słońca i optymalne ustawianie kąta pochylenia modułu fotowoltaicznego, aby produkował on możliwie najwięcej energii elektrycznej – niezależnie od pory dnia czy roku.
Uczniowie pracujący nad kolejnym projektem, podobnie jak i kibicujący im koledzy, mają nadzieję, że motocykl – tak jak wcześniej e-buggy – zrobi furorę. I nie zabraknie chętnych do tego, by nim poszaleć. 
Przypomnijmy, że uczniowie zbudowali e-buggy od podstaw, według autorskiego projektu – także pod kierunkiem Jarosława Rumianowskiego. Ważący 87 kilogramów pojazd rozwija prędkość maksymalnie 30 kilometrów na godzinę. Przy ekonomicznym podejściu może jeździć około 2-3 godzin. Praca przy zaprojektowaniu i skonstruowaniu e-buggy zajęła kilka miesięcy. Maszyna powstawała w szkolnych warsztatach i była wielką atrakcją podczas Dnia Otwartego w Elektryku. Prace przy budowie pojazdu były doskonaleniem wiedzy teoretycznej i praktycznej – począwszy od mechaniki, przez mechatronikę, fizykę, elektrykę, elektromechanikę. Po drugie, jak zauważa Jarosław Rumianowski, każdy chłopak ma w sobie żyłkę konstruktora. Zatem była to doskonała okazja do tego, aby się sprawdzić. Kolejni uczniowie również mają taką okazję – właśnie przy budowie elektrycznego motocykla. Efekty ich pracy można będzie oglądać już niebawem. 

rad

Reklama

Fot. www.freepik.com

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości