Reklama

Będzie Bank Żywności

24/10/2000 14:49
Tego rodzaju organizacje pozarządowe są tworzone po to, by zmniejszać obszary niedożywienia i przeciwdziałać marnotrawstwu żywności. Monitorują przechowywanie żywności pozyskiwanej od producentów żywności.Zajmują się rozdziałem i jej dystrybucją bezpośrednio do instytucji realizujących działania z zakresu pomocy społecznej. W ubiegłym tygodniu odbyło się spotkanie informacyjne, dotyczące możliwości zorganizowania banku żywności w Płocku. Uczestniczyli w nim Kazimierz Sójka, dyrektor mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej, Czesław Jurczyszyn, prezes Fundacji Polskich Banków Żywności SOS w Warszawie oraz przedstawiciele płockich organizacji pozarządowych, jednostek lokalnego samorządu, zajmujących się problematyką społeczną. Jak poinformował Kazimierz Sójka, inicjatywa ta jest skierowana na niesienie pomocy żywieniowej. - Skala ubóstwa i niedożywienia, w niektórych rejonach naszego województwa jest bardzo duża a wskaźnik bezrobocia w wielu powiatach - bardzo wysoki. Po dokładnym zapoznaniu się z tą problematyką podjęliśmy działania inicjujące powołanie banku żywności. Przyjrzeliśmy się jak działa placówka warszawska. Uznaliśmy, że tego rodzaju działalność jest potrzebna. Płock jest kolejnym ośrodkiem, w którym bank żywności ma być powołany. Idea została już pozytywnie przyjęta w Radomiu i Siedlcach. Obecnie prowadzone są już tam działania rejestracyjne. Przygotowywana jest również Ostrołęka. W organizację włączyły się placówki pozarządowe i lokalne samorządy. Za granicą banki żywności funkcjonują z powodzeniem już od trzydziestu lat. Ich działalność została zapoczątkowana w Stanach Zjednoczonych, gdzie obecnie funkcjonuje 400 banków żywności. Następnie idea ta poprzez Kanadę została przeniesiona do Francji i innych krajów europejskich. Pierwsze, polskie banki żywności działają od 1993 roku. - Kiedyś marzyliśmy o tym, aby uzyskać 200 - 300 kilogramów żywności. Dziś sytuacja znacznie zmieniła się. Ostatnio otrzymałem telefon, że producent chce nam przekazać 44 tiry soków. Zaoferował się także rozwieść je do wskazanych przez nas miejsc, placówek. Zysk jest podwójny. Przede wszystkim osoby potrzebujące otrzymują żywność, a producenci unikają wysokich kosztów utylizacji produktów, których nie sprzedali - powiedział Czesław Jurczyszyn. Aktualnie w Polsce działa osiemnaście banków żywności. Z ich pomocy korzysta sześćset organizacji charytatywnych. W 50% zgłaszają się placówki świadczące pomoc dzieciom. Zasilane są także placówki pomocy społecznej. Banki żywności nie udzielają pomocy indywidualnej. Tu mogą zgłaszać się tylko organizacje pozarządowe. Warszawski Bank Żywności SOS ma podpisane kontrakty z 250 firmami m.in. z Ministerstwem Edukacji, Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwem Obrony. - To w przyszłości może zaowocować szansą na korzystanie z rezerw budżetowych - powiedział Czesław Jurczyszyn. Doświadczenia innych miast wykazały, że coraz chętniej działalność tę wspierają producenci żywności. Zdaniem Jurczyszyna to wskazuje, że jest faktyczna potrzeba powoływania banków żywności. - Nie można pozwolić na zmarnowanie kapitału wypracowywanego przez siedem lat. Do grup inicjatywnych weszli przedstawiciele największych organizacji zajmujących się pomocą społeczną w Polsce tj. Caritas, Polski Komitet Pomocy Społecznej, PCK. Idea ta została pozytywnie przyjęta także przez płockie środowisko. Wyłoniono grupę inicjatywną, która zajmie się opracowaniem projektu statutu. (rad)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości