Reklama

Będzie 12 zespołów

29/06/2016 13:05
21 maja był jednym z najsmutniejszych dni w historii MMKS Jutrzenki. Zawodniczki rozegrały ostatni mecz w II lidze, do awansu potrzebna była tylko jedna bramka z rzutu karnego. Niestety, to rywalki wykorzystały szansę i przed płockimi kibicami odtańczyły taniec radości.
Jednak w ZPRP doceniono wysiłek płocczanek. Ustalono, że I liga liczyć będzie 12 zespołów, co oznaczało, że Jutrzenka mogła wrócić na zaplecze Superligi. Drugą drużyną, która znalazła się w takiej samej sytuacji, była GUKS Dwójka Łomża, również zwycięzca grupy II ligi. Obydwie ekipy miały prawo pierwszeństwa w podjęciu decyzji o awansie drużyny.
Szefowie płockiego klubu zastanawiali się, czy wracać do I ligi i to nie tylko z powodów finansowych. Chcieli awans wywalczyć na boisku, a nie „przy zielonym stoliku”. – Do awansu zabrakło szczęścia. Dlatego zaraz po zakończonym sezonie przeprowadziliśmy kilka rozmów w zespole, również z trenerami i naszymi sponsorami oraz partnerami biznesowymi, odnośnie przyszłości. Założyliśmy, że powrót do I ligi musi być celem dla drużyny. Skoro jednak Związek wraca do koncepcji 12 drużyn w I lidze, to jest inna sytuacja. Nie zajmujemy czyjegoś miejsca, ale wygraliśmy swoją grupę na parkiecie i to jest nagroda. Radości wielkiej jednak w naszych szeregach nie ma, wiemy, że musimy wykonać kilka mocnych, ale spokojnych kroków, by w tej lidze pozostać – mówi Marcin Piechota, wiceprezes ds. piłki ręcznej MMKS Jutrzenki Płock.
Płocka drużyna piłki ręcznej kobiet chce się rozwijać pod każdym względem, ale wszyscy zdają sobie sprawę, że I liga to inne wyzwania. Obserwatorzy spotkań Jutrzenki podkreślają, że w każdym meczu drużyna walczyła do upadłego i nawet gdy przegrywała, mogła z parkietu zejść z podniesionym czołem, bo zawodniczki dawały z siebie wszystko.
W nowym sezonie płocczanki czeka wiele ciekawych spotkań ligowych, choćby pojedynek z SMS-em Płock, rywalizacja z Koroną Handball Kielce, czy też rewanż z SPR Sośnicą Gliwice. Poza tymi drużynami w I lidze zagrają także: SPR Olkusz, Sambor Tczew, MTS Kwidzyn, GUKS Dwójka Łomża, SKF Sparta Oborniki Wielkopolskie, MKS AZS UMCS Lublin, MKS Słupia Słupsk i spadkowicz z Superligi kobiet KPR Ruch Chorzów.
Zapowiada się wiele wspaniałych spotkań, które będą rozgrywane w hali SP 16. Na razie trudno mówić o zmianach personalnych. Na pewno dołączy kilka juniorek, a być może zawodniczką Orlen Wisły będzie piłkarka ręczna, która w Płocku zechce kontynuować karierę.
Do rozpoczęcia okresu przygotowawczego gotowe będą niemal wszystkie zawodniczki Jutrzenki, z wyjątkiem Dagmary Woźnicy, która doznała zerwania wiązadeł krzyżowych w kolanie i czeka ją operacja oraz kilka miesięcy rehabilitacji. Do siebie powoli dochodzą już Marta Pietrzak i Ola Rędzińska. Teraz tylko wszyscy czekają na znak trenera, by rozpocząć przygotowania.
Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości