Reklama

Bardzo ważne zwycięstwo Nafciarzy

21/03/2013 07:57
W piątej kolejce EHF Cup piłki ręcznej mężczyzn Orlen Wisła Płock pokonała we własnej hali Elverum Handball Herrer 30:25 (17:14). To duży krok do awansu do ćwierćfinału rozgrywek. Ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie w ostatniej kolejce – 24 marca.
Wisła pokonała 27:25 rywali z Norwegii w pierwszym meczu fazy grupowej, rozgrywanym w Elverum. W Płocku była faworytem spotkania, choć zwycięstwo musiała wywalczyć w osłabionym składzie. W meczu nie zagrali: Christian Spanne, Ivan Nikcević i Petar Nenadić.
Płocka ekipa w 3. min prowadziła 3:0, ale w 7. min na tablicy był wynik 3:5. Jednak nasz zespół  szybko doprowadził do wyrównania 5:5 w 8. min, a potem objął prowadzenie, którego nie oddał do końca spotkania.
W pierwszej części pojedynku w płockiej drużynie wyróżniał się Kamil Syprzak, który dzięki znakomitym warunkom fizycznym wyłapywał wszystkie górne piłki, a potem skutecznie wykorzystywał sytuacje. W pierwszych 30 min zdobył sześć goli. W drugiej połowie płocczanie utrzymywali różnicę kilku bramek, ale momentami pozwalali rywalom zmniejszać rozmiary porażki. W 49. min Wisła prowadziła zaledwie 24:22, by w 55. min powiększyć przewagę do wyniku 30:24. Goście zupełnie się pogubili, stracili wiarę w możliwość zwycięstwa i pozwolili podopiecznym Larsa Walthera na wygranie spotkania.
Na trybunach Orlen Areny po raz pierwszy w historii polskiej piłki ręcznej zasiadła 30-osobowa grupa niewidomych kibiców z całego kraju. Dzięki specjalnemu komentarzowi płockiego dziennikarza radiowego Kuby Chonchery nowi kibice bawili się znakomicie. Wszyscy ubrani w klubowe szaliki dopingowali płocki zespół, a po meczu zapowiedzieli, że to na pewno nie była ostatnia ich wizyta w hali podczas widowiska sportowego.
W drugim meczu grupy C RK Maribor Branik pokonał we własnej hali Tvis Team Holstebro 31:27 i jest samodzielnym liderem tabeli. W ostatniej, szóstej kolejce Wisła będzie walczyć w niedzielę od godz. 15.00 o punkty w Danii z ekipą Holstebro, zaś norweski Elverum zagra w sobotę 23 marca o godz. 17.00 z Mariborem Branik.

Tabela po piątej kolejce

1. RK Maribor Branik     7     143:135 (8)
2. Team Tvis Holstebro     6     143:131 (12)
3. Orlen Wisła Płock     6     138:131 (7)
4. Elverum H. Herrer     1    125:152 (-27)
W planach europejskich Wisły była walka o wyjście z fazy grupowej EHF Cup, a nawet awans do Final Four, czyli do grona czterech najlepszych zespołów tegorocznych rozgrywek. Teoretycznie pewniakiem do awansu jest słoweński Maribor, który raczej pokona najsłabszą drużynę grupy C. Wisła w ostatniej kolejce spotka się z sąsiadem z tabeli – duńskim Team Tvis. Zwycięzca tego pojedynku awansuje z II miejsca do ćwierćfinału, remis premiuje zespół z Holstebro.
Najważniejszy pojedynek grupy C: Tvis – Wisła prawdopodobnie będzie transmitowany przez EHF TV.    Jol.

Powiedzieli po meczu:
Christian Berge, trener Elverum
– Rozegraliśmy całkiem dobre spotkanie, a był taki moment w końcówce, że doszliśmy rywali na dwa gole, ale zabrakło nam doświadczenia, by wykorzystać tę sytuację. Ten mecz dla nas nie był tak ważny, jak dla Wisły. Przeciwnikom bardzo zależało, by wygrać i to im się udało.

Andre Lindboe, najskuteczniejszy zawodnik Elverum
– Jestem usatysfakcjonowany wynikiem spotkania, wykonaliśmy naszą pracę na parkiecie najlepiej, jak umieliśmy i osiągnęliśmy możliwie najlepszy wynik. Moim zdaniem był to mój najlepszy mecz w europejskich pucharach

Lars Walther, trener Wisły
– Nie jestem zadowolony z naszej gry w obronie w I połowie spotkania, ale w II pokazaliśmy się ze zdecydowanie lepszej strony. Niestety mieliśmy zbyt wiele przestrzelonych i niewykorzystanych sytuacji. Mówiłem zawodnikom, żeby rzucali w lewy górny róg, a piłka leciała w dolny. Widać było wyraźnie, że graliśmy dosyć nerwowo, każdy się starał, a skutki były odwrotne do zamierzonych. W takich sytuacjach często popełnia się błędy. Przed nami bardzo ważny mecz w Danii, gdzie za tydzień zagramy spotkanie o wszystko z Holstebro. Mam nadzieję, że spełnią się nasze marzenia i zagramy w następnej rundzie EHF Cup.

Nikola Eklemović, zawodnik Wisły
– Wiedzieliśmy, że będzie to bardzo trudne spotkanie i takie było. Elverum, mimo że ma najmniej punktów w naszej grupie, to jest silnym zespołem. Mam nadzieję, że uda mu się wygrać norweską ligę. My mamy teraz przed sobą jeden cel: pojechać do Danii, wygrać i awansować do ćwierćfinału pucharu EHF.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości