Reklama

Baraże po porażce ze Spójnią

21/04/2015 09:44
Przysłowiowym rzutem na taśmę w ostatniej kolejce rundy rewanżowej warszawska Spójnia pozbawiła Victorię Repro Płock I miejsca w tabeli grupy mistrzowskiej na koniec rundy zasadniczej II ligi tenisa stołowego mężczyzn. Teraz płocczan czeka walka w fazie play-off o udział w barażach. Stawką jest awans do I ligi.
Płocczanie jechali na mecz do stolicy z lepszym bilansem punktowym i większą liczbą wygranych setów w pierwszym zremisowanym meczu między obiema ekipami. Do zakończenia rozgrywek na I miejscu Victorii Retro Płock wystarczył tylko remis. – Cóż, kiedyś musiało się to zdarzyć – żali się trener Victorii Repro Płock Janusz Rozner. – Do rozegrania mieliśmy 14 spotkań, ze wszystkich przegraliśmy tylko to jedno i w dodatku minimalną różnicą gier – 4:6. Nie mogę jednak nikogo winić, wszyscy zagrali na maksa.
Tradycyjnie ze swojego zadania wywiązał się popularny „Dima” – Dmitrij Fareitarau, zdobywając komplet punktów. Gdy jego partner z pierwszego, teoretycznie silniejszego stołu, Bogusław Cylwik zwyciężył tylko w jednym pojedynku, cała nadzieja spoczęła na drugim stole. – Zarówno Robert Wojnarski, jak i Andrzej Wawrzyniak walczyli jak lwy – relacjonuje Janusz Rozner. – Ale zadanie mieli wyjątkowo trudne. Ich przeciwnicy, Michał Jarosławski i Cezary Walichnowski to zawodnicy z ogromnym doświadczeniem w I lidze.
Najpierw szansę otrzymał Andrzej Wawrzyniak. Po rewelacyjnych dwóch partiach w jego wykonaniu, nie wykorzystał prowadzenia 2:1 w setach z najbardziej doświadczonym w ekipie gospodarzy Cezarym Walichnowskim. Następny pojedynek Roberta Wojnarskiego z Michałem Jarosławskim skończył się w czterech setach, ale przyniósł kibicom wiele emocji i zaskakujących zmian sytuacji. Wszystkie sety kończyły się różnicą dwóch piłek, a w trzech II-ligowcy grali na przewagi. Niestety z happy endem dla Spójni po meczu, który trwał ponad trzy godziny.
W fazie play-off płocczanie trafili na Return Piaseczno – zespół, z którym wygrali w Płocku 7:3, a na wyjeździe zremisowali 5:5. Pierwszy mecz odbędzie się w kwietniu, rewanż zaplanowano w Płocku na 10 maja, na godz. 11.00. Zwycięzca dwumeczu zagra w finale ligi przeciwko zwycięzcy drugiego półfinału między Spójnią Warszawa a LUKS Warmia Lidzbark Warmiński.
– Mimo, że do Lidzbarka mamy znacznie dalej, wolałem grać pierwszy mecz właśnie tam – komentuje Janusz Rozner. – Ale jeśli mielibyśmy wygrać play-off, to i tak musielibyśmy najprawdopodobniej pokonać zespół z Piaseczna. Nasi rywale zapowiadają występ zawodnika chińskiego pochodzenia Xu Kaia, co niewątpliwie utrudni nam zadanie.
Pochodzący z Grodna na Białorusi Dmitrij Fareiterau może się okazać najmocniejszym zawodnikiem Victorii Repro Płock. W rundzie zasadniczej w II lidze MZTS okazał się bezkonkurencyjny. Z 25 zwycięstwami i 89% wygranych pojedynków otwiera ranking indywidualny po rundzie zasadniczej, w którym sklasyfikowano aż 74 zawodników. Trzynasty na tej liście z 22 wygranymi jest Bogusław Cylwik (79%), 32. jest Robert Wojnarski (9 zwycięstw – 32%), a 34. Andrzej Wawrzyniak (12 zwycięstw 44%).
Spójnia Warszawa – Victoria Repro Płock 6:4
Daniel Draczka – Dmitrij Fareitarau 0:3 (3-11, 4-11, 6-11), Piotr Stępiński – Bogusław Cylwik 1:3 (11-5, 3-11, 15-17, 7-11), Cezary Walichnowski – Robert Wojnarski 3:0 (11-6, 11-6, 11-5), Michał Jarosławski – Andrzej Wawrzyniak 3:0 (11-7, 13-11, 11-8), Draczka/Stępiński – Fareitarau/Cylwik 1:3 (4-11, 7-11, 11-6, 6-11), Walichnowski/Jarosławski – Wojnarski/Wawrzyniak 3:2 (11-13, 11-6, 11-7, 11-13, 11-5), Draczka – Cylwik 3:1 (13-11, 11-8, 10-12, 11-9), Stępiński – Fareitarau 0:3 (8-11, 3-11, 8-11), Walichnowski – Wawrzyniak 3:2 (11:6, 7-11, 8-11, 11-6, 11-4), Jarosławski – Wojnarski 3:1 (12-10, 13-11, 9-11, 13-11).
Punkty zdobyli: Dmitrij Fareiterau 2,5 pkt; Bogusław Cylwik 1,5 pkt. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości