Jedyne w swoim rodzaju urządzenie stanęło przy wejściu do płockiego ogrodu zoologicznego. To wspólna inicjatywa miasta i Fundacji Łąka.
Mamy pierwszy w Płocku „łąkomat”. To urządzenie, w którym można pobrać nasiona traw, które można wysiać we własnym ogródku albo nawet w doniczce na balkonie. – Łąkomat będzie udostępniony naszym mieszkańcom po to, by mogli pobierać nasiona i zakładać własne łąki kwietnie. To bardzo cenna inicjatywa. Doświadczenie Fundacji Łąka jest ogromne. Łąki kwietne nie tylko cieszą oko i są estetyczne, ale też pochłaniają zanieczyszczenia powietrza, zatrzymując wilgoć w glebie, a przy okazji są domem dla owadów i innych zwierząt – mówi zastępca prezydenta Płocka Piotr Dyśkiewicz.
W Płocku łąkomat będzie funkcjonować przynajmniej przez cały długi weekend. Dzięki sponsorowi, właścicielowi marki Almette, miasto otrzymało 30 kilogramów nasion, ale jeśli będzie taka potrzeba, miasto dokupi kolejną partię. – Akcja ma charakter edukacyjny, biorą w niej udział płoccy wolontariusze oraz uczniowie szkół – dodał Piotr Dyśkieiwcz.
- Kochamy łąki, chcemy zarażać tą miłością. Wystarczy pobrać nasiona i wysiać w ogródku lub na balkonie. Za sześć – osiem tygodni można się cieszyć piękną łąką. Są to nasiona roślin jednorocznych i wieloletnich, które co roku będą się odtwarzały. Mam nadzieję, że ta akcja sprawi dużo radości wszystkim mieszkańcom i wszystkim pszczołom w Płocku – powiedział Maciej Podyma, prezes Fundacji Łąka.
W Płocku są już łąki kwietne. Tylko w ubiegłym roku powstały – w ramach budżetu obywatelskiego – trzy takie łąki. Były też wysiewane w poprzednich latach i mają już łączną powierzchnię około 5 hektarów.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze