Reklama

Bajka o skutecznym kocie

30/06/2015 11:50
Jaki jest przepis na teatr dla dzieci? – taki sam, jak dla dorosłych, tylko trzeba zrobić wszystko jeszcze lepiej. Dobry tekst, kolorowa scenografia, piękne kostiumy, interakcja z młodym widzem, piosenka, którą można nucić po wyjściu z teatru – te wszystkie elementy znalazły się w spektaklu Kot w butach w reżyserii Cezarego Żołyńskiego. Zagrano już ponad trzydzieści przedstawień przy pełnej sali, a to dopiero początek...
Jak ja wyglądam w tym stroju? – pyta małą widownię Kot (Szymon Cempura). – Ładnie – odpowiadają widzowie, komplementując w ten sposób kostiumy. Ale nie tylko one przyciągają uwagę. Na scenę wjeżdżają na kółkach kolorowe domki, na ekranie widać zamek, a inteligentne dzieci wiedzą, że aczkolwiek pierwsza odsłona bajki rozgrywa się przy młynie, gdzie właściciel dzieli swój majątek niesprawiedliwie pomiędzy synów, to w kolejnych dojdziemy do tajemniczego zamku.
Kto ma kota w domu, nie dziwi się, że ten potrafi płatać figle, wyjrzeć przez okno, zamiauczeć przeraźliwie, ba, nawet bawi się naszą komputerową myszką. A czasem zniknie nie wiadomo gdzie i szukaj wiatru w polu. Pomysłów mu nie brakuje, dlatego jest bohaterem wielu bajek. W tej pomaga sympatycznemu Jankowi (Bogumił Karbowski) osiągnąć sukces. Sposoby ma nieco pokrętne, ale Janek przyzna się do wszystkiego i to, co po drodze za namową kota zrobił, zostanie mu wybaczone, a publiczność dostaje na finał piosenkę pełną dobrych rad do zapamiętania: „Pierwsza nasza taka rada, że do celu iść wypada drogą prostą i nie skręcać nigdy w bok. Druga rada też gotowa, trzeba w życiu się kierować uczciwością wobec innych, zawsze tak”. Jest też w spektaklu piosenka o młynie, który mieli ziarna. Jak wygląda młyn? Dzieci wiedzą, bo widziały wiatraki w skansenie. Zapamiętać młodzi widzowie powinni też urodzinowy wierszyk dla Księżniczki, którego uczy ich Szambelan (Jacek Mąka). Ćwicząc dykcję, powtarzają za nim: „Hip hip hura, hip hip hura, niech żyje nam króla córa”. Jedną z ładniejszych scen w przedstawieniu jest barwny targ z przekupkami sprzedającymi różne części garderoby. Bawią strażnicy (Łukasz Mąka, Marek Walczak), którzy jedyni w zamku mają etaty. A Dorota Cempura jako Księżyc prezentuje kolejny talent chodząc na szczudłach.
Spektakl wspiera Fundacja Grupy PERN „Przyjaźń”. (lesz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości