Na pytanie, o co walczyć będzie drużyna Wisły Płock w nowym sezonie, prezes Jacek Kruszewski bez zastanowienia odpowiedział. – O 34 zwycięstwa. – Po pierwszej kolejce wiadomo, że tego celu nie uda się zrealizować, ale są także inne, które nadal mogą stać się łupem podopiecznych trenera Marcina Kaczmarka. Zapominając o wyniku pierwszego w tym sezonie spotkania, trzeba się zgodzić z Markiem Izmajłowiczem, zastępcą prezydenta miasta Płocka. – Mamy stabilny, pewny zespół I-ligowy, który powalczy o możliwie najwyższe miejsce w tabeli. Przyjęliśmy długofalową politykę budowy drużyny i głęboko wierzymy, że zespół, jeśli nie w tym sezonie, to już wkrótce, sięgnie po awans. Jol. fot. Rafael Dominik
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze