Komunikacja Miejska wprowadza specjalne procedury związane z profilaktyką na wypadek ewentualnego zagrożenia koronawirusem. Od wczoraj (5 marca), aż do odwołania zawieszona zostaje funkcja „ciepłego guzika” w pojazdach komunikacji miejskiej.
Aby ograniczyć kontakt pasażerów z przyciskami, na przystankach kierowcy będą otwierać drzwi w sposób automatyczny. To jednocześnie pozwoli zapewnić przepływ powietrza w autobusach. W tym samym celu po dojeździe do pętli, na czas postoju, kierowcy zostawią otwarte wszystkie drzwi w pojeździe. - Należy podkreślić iż są to kolejne profilaktyczne kroki podejmowane przez Spółkę. Od 30 stycznia zaostrzono procedurę mycia autobusów. KM Płock codziennie dezynfekuje w swoich pojazdach poręcze, przyciski, kasowniki i biletomaty. Czyli wszystkie te miejsca z którymi pasażerowie mają najczęstszy kontakt – wyjaśnia Kinga Wochowska, kierownik Działu Promocji i Komunikacji Społecznej KMP.
Komunikacja Miejska włączyła się także w ogólnopolską kampanię edukacyjną dotyczącą koronawirusa prowadzoną przez Ministerwo Zdrowia i GIS. Podstawowe informacje na ten temat zamieszczone są dla pasażerów na monitorach w autobusach.
rad
Fot. KMP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A wczoraj (tj. 6 marca) wracając wieczorem autobusem Komunikacji Miejskiej sama musiałam sobie otworzyć drzwi "ciepłym guzikiem". Przy wysiadaniu również otworzyły się tylko te drzwi, gdzie użyłam "guzika". Więc jak to w końcu jest z tymi przyciskami? Obowiązują czy nie?
A wczoraj (tj. 6 marca) wracając wieczorem autobusem Komunikacji Miejskiej sama musiałam sobie otworzyć drzwi "ciepłym guzikiem". Przy wysiadaniu również otworzyły się tylko te drzwi, gdzie użyłam "guzika". Więc jak to w końcu jest z tymi przyciskami? Obowiązują czy nie?