Reklama

Anna Apostolakis: pokochaliśmy się z dubbingiem. Powrócili bohaterowie komiksu „Kajko i Kokosz”

25/03/2021 16:16

Anna Apostolakis przez wiele sezonów była aktorką Teatru im. Jerzego Szaniawskiego w Płocku. Później zaczęła przygodę z dubbingiem. Jej charakterystyczny głos i talent do ożywiania najróżniejszych postaci (od małych chłopców, złych ciotek Barbie, po kury) sprawił, że dziś jest niekwestionowaną gwiazdą polskiego dubbingu. Gra i reżyseruje. Ostatnio pracowała nad  serialową wersją komiksu „Kajko i Kokosz” Janusza Christy. 

Krąży taka anegdota, że Annę Apostolakis wszyscy słyszeli, ale nikt nie widział. Trudno zliczyć postacie, którym użyczyła swojego głosu w produkcjach animowanych, filmach fabularnych i grach komputerowych. Do najbardziej znanych należy rola Moniki Geller w polskiej wersji amerykańskiego serialu „Przyjaciele”. Najmłodsi telewidzowie kojarzą głos aktorki z „Teletubisiów”, „Psiego Patrolu”, bajek o niebieskim parowozie Tomku czy chomikach Hamtaro. Anna Apostolakis miło wspomina również  Lydię z „Żukosoczka” i śpiewającą Szafę z „Pięknej i Bestii”. 
Prawdziwym wyzwaniem okazała się postać Coco, jednej z bohaterek serialu animowanego „Dom dla zmyślonych przyjaciół pani Foster”. – Cudowna zabawa! To były długie monologi kury, oparte tylko na jednym dźwięku „kokokoko”, którym trzeba było wyrazić przeróżne emocje: radość, złość, zdziwienie. Nie można było grać a vista, tak jak zazwyczaj gramy w dubbingu. Musiałam bardzo dobrze wsłuchać się w rytm i tempo oryginału, żeby było synchronicznie i perfekcyjnie – mówi Anna Apostolakis. Łatwiej było w roli Smoczycy ze „Shreka” i Wandy w „Hotelu Transylwania 3”. 

Od Słowackiego do Stachury 

Reklama

Zanim została aktorką dubbingową i reżyserką dubbingu, kilka lat spędziła na płockiej scenie grając ciekawe role dramatyczne. Przyszła prawie zaraz po dyplomie, który zrobiła na Wydziale Sztuki Lalkarskiej (Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie Filia w Białymstoku). Zadebiutowała w spektaklu dla dzieci „Małpet cyrk” Lucjana Radzikowskiego w reżyserii Tomasza Grochoczyńskiego. Potem otrzymała ważną rolę w „Śnie srebrnym Salomei” Juliusza Słowackiego w reżyserii Macieja Dzienisiewicza (1986). – Młody człowiek, który ze szkoły teatralnej trafia od razu na dużą scenę, to ogromne szczęście i duży stres. „Sen srebrny Salomei” i tytułowa rola? Czy mogłam sobie to wymarzyć? I cierpliwość reżysera Maćka Dzienisiewicza, który widząc nieporadność aktorską do skutku rzeźbił i uczył. Po paru latach zrobiliśmy razem jeszcze jedną sztukę – „Dom Kobiet” – i było już dużo lepiej – wspomina. 
W Płocku zagrała m.in. Biankę w „Poskromieniu złośnicy” Shakespeara w reż. Danuty Jagły (1987), Czarną Wróżkę w „Pierścieniu i róży czyli historii Lulejki i Bulby” Williama Makepeace'a Thackeray'a w reżyserii Tomasza Grochoczyńskiego (1988), Marię Łukianowną w „Samobójcy” Nikolaja Erdmana w reż. Wojciecha Adamczyka (1989), Amelię w „Pornografii” Witolda Gombrowicza w reż. Grzegorza Sobocińskiego (1989), Doris w „Bogu” Woody'ego Allena w reż. Marka Mokrowieckiego (1990), Marię Salome w „Powrocie Łazarza” Krzysztofa Wójcickiego w reż. Jacka Andruckiego (1991). Wystąpiła również w „Jeremiaszu” Karola Wojtyły w reż. Marka Mokrowieckiego (1991), „Ławeczce” Aleksandra Gelmana w reż. Włodzimierza Korotkiewicza (1988), „Żelaznych kwiatach” Bohdana Urbankowskiego w reż. Grzegorza Sobocińskiego (1988), „Śnie nocy letniej” (1991), „Dziadach” (1992) i „Stachuriadzie” (1992) w reż. Marka Mokrowieckiego, Janusz Hamerszmit powierzył jej tytułową rolę w „Edukacji Rity” Williama Russela (1990 rok). 
 


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie.  W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.

Reklama

Lena Szatkowska
fot. archiwum

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości