Do tej pory miano najwyższego budynku w Polsce dzierżył znany wszystkim Pałac Kultury i Nauki, znajdujący się w centrum Warszawy. 20 lutego tego roku przewyższył go jednak wieżowiec Varso Tower, który również powstał w stolicy, a kierownikiem jego budowy jest Andrzej Brzeziński, pochodzący z naszego regionu.
Pan Andrzej urodził się i wychował w Raciążu. Zgodził się opowiedzieć czytelnikom Tygodnika Płockiego o budowie, którą nadzoruje. – Od dziecka lubiłem majsterkować, naprawiać różne rzeczy, układać klocki… Ale nie, wtedy jeszcze nie myślałem o budownictwie. Tak naprawdę, w liceum grałem w zespole rockowym i wszyscy moi koledzy z zespołu wybrali kierunki studiów w Olsztynie, dlatego ja również skupiłem się, aby studiować w tym mieście – opowiada. Ostatecznie wybrał studia na Wydziale Budownictwa Lądowego na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, który wtedy jeszcze nosił nazwę Akademii Rolniczo-Technicznej.
Jak zaznacza pan Andrzej, budowa od początku była dość szczególna. Przede wszystkim Varso to kompleks trzech budynków: Varso 1 (wysokość 82 m), Varso 2 (wysokość 92 m) oraz Varso Tower o wysokości 310 metrów. Ponieważ wszystkie trzy mają wspólny pasaż oraz garaż podziemny, inwestorzy podjęli decyzję o budowie równoczesnej. Jak można przypuszczać, jest to nie lada wyzwanie, aby takie działanie przeprowadzić w centrum Warszawy. – Dodatkowym utrudnieniem okazał się brak miejsca na zaplecze i biuro budowy (w szczycie prawie 1500 pracowników oraz 150 inżynierów) oraz szereg instalacji znajdujących się na działce – dodaje pan Andrzej.

Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie. W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.
Joanna Biała
fot. archiwum Andrzeja Brzezińskiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze