Reklama

Aktorzy z Kamieńska na płockiej scenie. Teatralny wieczór w trzech kolorach

08/11/2022 11:27

Kostiumy przywieźli w walizkach. O zabraniu do autobusu większych dekoracji nie było mowy. 26 artystów z Akademickiego Teatru Muzyczno-Dramatycznego im. Łesi Ukrainki z Kamieńska w niedzielny wieczór „trzech kultur” na płockiej scenie zagrało „Świętoszka”. Młodszą widownię goście zaprosili na bajkę „Złote Kurczątko”. 

Do Kamieńskiego – miasta położonego w obwodzie dniepropietrowskim docierają odgłosy wojny. Słychać przede wszystkim bombardowania i wybuchy. Mimo trudnych warunków zespół gra. Od kwietnia, jako pierwszy w regionie, wznowił koncerty, spektakle i pokazy baletowe. Gdyby zrobiło się niebezpiecznie – w podziemiach zostanie uruchomiona scena alternatywna. – Cały czas gramy, by nie zawieść publiczności, by nie zapomniała o teatrze – podkreślała podczas wizyty w Płocku dyrektor teatru, Margarita Kudina. 
Akademicki Teatr Muzyki i Dramatu im. Łesi Ukrainki w Kamieńskiem został założony w 1935 roku, w dużym przemysłowym mieście Kamieńskie, które do 2016 roku nosiło nazwę Dneprodzerzhinsk. Posiada dwie sceny. Główna znajduje się w historycznej części miasta, w budynku dawnego audytorium ludowego (widownia na ponad 500 miejsc). Nowa została otwarta w 2017 roku w odrestaurowanym gmachu. Zespół aktorski liczy 32 artystów dramatycznych, 12 tancerzy baletowych i 20 muzyków. W repertuarze teatru jest ponad 40 spektakli, w tym wiele produkcji muzycznych. 
Przypomnijmy, że znajomość obu teatrów rozpoczęła się w 2019 roku. Wtedy Teatr im. Jerzego Szaniawskiego został zaproszony do Kamieńskiego na Międzynarodowy Festiwal Teatralny „Classic Today” („Klasyka Dzisiaj”). Pokazał „Poskromienie Złośnicy” Szekspira w reż. Marka Mokrowieckiego i otrzymał nagrodę dla najbardziej wyrazistego spektaklu. 
Trwającą aktualnie rewizytę przyspieszyła rosyjska inwazja na Ukrainę. Chcąc wesprzeć kolegów-aktorów i jednocześnie umożliwić chroniącym się w Płocku przed wojną uchodźcom obejrzenie przedstawienia w ojczystym języku, płocki zespół oddał swoją scenę na dwa spektakle. – Przyjechali na przekór wojnie i wszystkim okropnościom, jakich doświadcza ukraiński naród. Podróżowali kilkadziesiąt godzin, wioząc w walizkach kostiumy - podkreślał Marek Mokrowiecki. 
W niedzielny wieczór odbył się pokaz „Tartuffa” Moliera w reżyserii Serhii Chulkova. Na scenie (prawie bez dekoracji) powstało symboliczne wnętrze paryskiego domu Orgona. Aktorów wyróżniały bogate kolorowe stroje z epoki i peruki, pod którymi „ginie” w finale Tartuffe. 
Pięcioaktową komedię Moliera zastąpiły dwa akty. Pierwszy rozpoczęła dramatyczna scena z wyrazistą Panią Pernelle (w tej roli Iryna Chvarkova). W drugim starło się dwoje znakomicie obsadzonych aktorów: Evgenia Futynets (Doryna) i Oleg Wołoszczenko (Tartuff). Głównym „reżyserem” wydarzeń twórcy uczynili Dorynę. To garderobiana Marianny, córki Tartuffa, konsekwentnie poprowadziła akcję do szczęśliwego finału, w którym obłuda tytułowego bohatera komedii została zdemaskowana. Odtwarzający Tartuffa Oleg Wołoszczenko zagrał całym sobą. Niezwykle plastyczny, głosem, miną, gestem i ciałem stworzył wyjątkową postać – uosobienie zła i hipokryzji. Nawet pogrzebany pod stosem rekwizytów jeszcze usiłował grać pierwsze skrzypce, a jego akrobacje sceniczne nagradzane były oklaskami. 
„Tartuffe” jest w repertuarze ukraińskiego teatru od 2013 roku. Pokazany na Festiwalu „Sicheslavna” otrzymał wiele wyróżnień, w tym za „Najlepszy spektakl dramatyczny” i „Najlepszą rolę męską” (Oleg Wołoszczenko). 
W obsadzie znaleźli się również: Dmytro Alekseenko (Orgon), Tatyana Petrenko (Marianna), Maryna Yurchenko (Elmira), Maryna Yurchenko, Maksym Monastyrskyi, Dmytro Sorokolat, Tetiana Bilyanska, Rusłan Kuksenko, Ołeksandr Tarhanow, Ivan Cheban. 
W II części teatralnego wieczoru trzech kultur (francuska sztuka, ukraiński zespół, polsko-ukraińska widownia) publiczność słuchała ukraińskich pieśni. Były słowa wsparcia i upominki. Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik powiedział: – Byłoby fantastycznie, żeby zło zawsze ponosiło klęskę. Wierzymy, że Ukraina pozostanie wolna, a jej mieszkańcy będą znowu szczęśliwym narodem.
Prezes Zarządu Związku Artystów Scen Polskich Krzysztof Szuster w imieniu całego środowiska polskich artystów pogratulował aktorom znakomitego spektaklu, a teatrowi płockiemu podziękował za przyjęcie gości. Przekazał ufundowane przez ZASP dla dzieci z Kamieńska artykuły piśmiennicze. 
Pobyt ukraińskich aktorów w Płocku był możliwy dzięki finansowemu wsparciu samorządu województwa mazowieckiego, ZASP, Powszechnej Spółdzielni Spożywców „ZGODA” i firmie Olewnik Sp. z o.o. 

Lena Szatkowska

Reklama

Fot. Archiwum Teatru

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości