Na krajowe drogi wyruszyła wielka, czerwona ciężarówka, która rozpoczyna akcję promującą produkty polskich producentów. Na stacjach paliw można kupić coraz więcej artkułów, które są dziełem lokalnych wytwórców.
O akcji tak mówi prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. - Akcja promuje przede wszystkim polskich producentów, polską gospodarkę. To jest akcja, w której my jesteśmy również mocno zaangażowani, od samego początku. Teraz ruszyliśmy z #WspieramyPolskę, ale Orlen w akcję patriotyzmu gospodarczego jest zaangażowany od trzech lat. Sprzedaż pozapaliwowa na naszych stacjach rośnie i w tej sprzedaży jest coraz więcej produktów polskich. Przekroczyliśmy już 85 proc. polskich produktów. Dla nas ważne jest, że w ten sposób budujemy świadomość społeczną, bo wierzę w to, że jest to współczesna wersja patriotyzmu. A dziś współczesną formą patriotyzmu, jest patriotyzm gospodarczy, bo przez sięganie po polski produkt wzmacniamy firmę, która go wyprodukowała, budujemy jej wartość, a środki, które na ten cel przeznaczamy, część idzie na inwestycje, część na zysk, a część na kulturę.
Zdaniem D. Obajtka jeśli popatrzymy w ostatnim czasie na wzrost polskiej gospodarki, która bardzo mocno rośnie w siłę, i na zyski oraz przychody Orlenu widać, że płocka firma ma wpływ na gospodarkę, ale i gospodarka ma wpływ na Orlen.
- Dlatego wchodzimy w takie biznesowo – społeczne akcje, bo one zdecydowanie bardziej budują świadomość społeczeństwa, a widzimy też we wszystkich badaniach, że ta świadomość społeczeństwa, która jest związana z patriotyzmem gospodarczym rośnie z miesiąca na miesiąc. Polacy inwestują w polskie produkty, doceniają je, dlatego wpisujemy się w ten nurt, jako największa firma, która poprzez promocję polskich produktów, również ma udział w ożywianiu gospodarki, co wpływa na wyniki firmy.
PKN Orlen ma około 1800 stacji w Polsce i w nich 85 proc. produktów jest wykonanych w Polsce. - Dziś spotkaliśmy się z czterema przedsiębiorcami, którzy w swoich wypowiedziach pokazali, jak w ostatnim czasie mocno dostawy do Orlenu wpłynęły na ich rozwój. Mamy częsty kontakt z nimi, rozmawiamy o ich planach inwestycyjnych, ponieważ to nas mocno wiąże. Daje możliwość przewidzenia przyszłości. My jesteśmy stabilną firmą, a nasza stabilność powoduje to, że przedsiębiorcy którzy mają z nami umowę, mogą się rozwijać, mogą inwestować. I ponoszą mniejsze ryzyko inwestycyjne, bo mają partnera po drugiej stronie, który sukcesywnie odbiera towary. Dobrze odbierają naszą akcję także klienci stacji, którzy kupują tam nie tylko paliwo – dodał D. Obajtek.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
Jol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze