Afrykański pomór świń coraz bliżej granic Mazowsza. To zabójcza choroba. Nie ma na nią lekarstwa, szczepionek. Gdy zaatakuje, śmiertelność wynosi 100 proc. Na szczęście nie jest groźna dla człowieka. Ale może doprowadzić do bankructwa nawet duże hodowle trzody chlewnej. Choroba jest o ok. 250 kilometrów od powiatu płockiego.
W ostatnich dniach odkryto kolejne ogniska choroby na Podlasiu. Wirus coraz bardziej wkracza w głąb naszego kraju. Jest już 100 kilometrów od wschodniej granicy i kilkadziesiąt kilometrów od granic Mazowsza. Od powiatu płockiego dzieli go ok. 250 kilometrów. – Odkryto kolejne ogniska. Dlatego wspólnie z powiatowym lekarzem weterynarii zorganizowaliśmy szkolenie dla samorządowców i hodowców dotyczące wirusa. U nas i w ościennych powiatach jeszcze go nie ma, ale warto wiedzieć jak się zabezpieczyć przed tą groźną chorobą – mówi wicestarosta płocki, Iwona Sierocka.
Podczas szkolenia, które poprowadziła zastępca Powiatowego Lekarza Weterynarii w Płocku, Stanisława Gołębiowska, można się było dowiedzieć, gdzie są ogniska choroby, czym jest afrykański pomór świń i jak się przed nim ustrzec.
Afrykański pomór świń to szybko rozprzestrzeniająca się, zakaźna choroba wirusowa, na którą podatne są świnie oraz dziki. Wirus jest niezwykle zjadliwy. Nie ma na niego szczepionki, lekarstw, a śmiertelność wśród trzody chlewnej to 100 proc. Jest bardzo odporny na działanie np. temperatury czy czynników chemicznych. W mięsie mrożonym przeżywa 1000 dni, w suszonym 300 dni, w solonym 182 dni. Wirusa można przenieść na odzieży, obuwiu, czy na włosach. Do gospodarstwa może trafić także za pośrednictwem lisów czy psów, które mogły mieć kontakt z padłymi, zakażonymi dzikami.
Zwalczanie choroby odbywa się metodami administracyjnymi poprzez wybijanie zwierząt chorych oraz znajdujących się w strefie zapowietrzonej. Wielka odpowiedzialność spoczywa na hodowcach trzody chlewnej. Aby nie dopuścić do zakażenia wirusem hodowca powinien solidnie zabezpieczyć chlewnię, poprzez odpowiednie jej ogrodzenie, nie wpuszczanie na teren gospodarstwa pojazdów oraz postronnych osób, pilnowanie zmiany obuwia i odzieży przez osoby, które muszą wejść do chlewni, niewykorzystywanie jako ściółki zanieczyszczonej słomy. Ważnym źródłem zarazy jest mięso, produkty mięsne oraz niegotowane odpadki kuchenne i poubojowe, pochodzące od świń chorych lub nosicieli. Z tego powodu należy bezwzględnie przestrzegać zakazu skarmiania zlewkami kuchennymi. Hodowcy świń nie powinni brać udziału w polowaniach, a jeśli to robią koniecznie muszą pamiętać o dezynfekcji sprzętu łowieckiego. (gsz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze