Przed tygodniem trener kadry narodowej Talant Dujszebajew ogłosił nazwiska 14 zawodników, którzy będą reprezentować Polskę podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro.
W gronie 14 zawodników znalazło się dwóch płocczan, piłkarzy ręcznych Orlen Wisły: Adam Wiśniewski i Michał Daszek. Miejsce w reprezentacji dostał także wychowanek płockiego klubu Kamil Syprzak, obecnie piłkarz FC Barcelony, oraz Jose de Toledo, który wystąpi w barwach Brazylii. Szansę na wyjazd do Rio ma także nowy skrzydłowy Orlen Wisły, Chorwat Lovro Mihic.
Niestety, wśród wybrańców Dujszebajewa nie ma Marcina Wicharego. Ta wiadomość zaskoczyła wszystkich płockich kibiców, którzy byli pewni, że trener kadry postawi na doświadczonego bramkarza.
– Wielka szkoda, że w gronie 14 zawodników, a nawet w rezerwie nie ma Wicharego. Zawodnik nie raz pokazał, że potrafi świetnie zaprezentować się na dużych, międzynarodowych imprezach. Zawsze był pewnym elementem polskiej drużyny. Swoją postawą i charyzmą potwierdzał wiele razy, że byłby wsparciem dla zespołu. Myślę, że zasłużył na to, by pojechać do Rio i walczyć z reprezentacją Polski o medal. Udowodnił podczas ostatnich mistrzostw Europy i świata, że nawet jeśli nie gra, to wspiera drużynę i determinuje kolegów do walki – skomentował brak powołania dla „Wichury” prezes SPR Wisły Płock Artur Zieliński. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze