9 lat temu był jednym z objawień produkcji TVNu X-Factor, a Kuba Wojewódzki nazwał go „sensem tego programu”. Później zniknął na jakiś czas. Teraz płocczanin Rafał Majewski wraca ze swoim debiutanckim teledyskiem „Nie dla mnie” i materiałem na pierwszy album, który niebawem przedstawi na scenie.
Jak mówi Rafał, wychował się w muzykalnej rodzinie, więc nic dziwnego, że i w nim rozwinęła się miłość do muzyki. Pierwsze doświadczenia z nią związane zawdzięcza szczególnie swojej mamie – Annie Majewskiej, która uczy gry na fortepianie oraz prowadzi akompaniament w Państwowej Szkole Muzycznej w Płocku. – To ona zaciągnęła mnie do szkoły muzycznej I stopnia w Płocku, właśnie do klasy fortepianu. Jestem jej dziś za to bardzo wdzięczny – przyznaje wokalista.
Występ w X-factorze był bardzo ważny, jednak kariera Majewskiego teraz tak naprawdę się zaczyna. – Po dobrym przyjęciu mojego udziału w programie X-Factor miałem spore nadzieje na debiut. Możliwa była szybka kariera, otrzymałem ofertę od dużej wytwórni fonograficznej, ale nie miałem żadnego wpływu na kierunek muzyczny, a to było dla mnie szalenie istotne. Z różnych przyczyn zdecydowałem się zaczekać, zostałem w Warszawie i rzuciłem się w wir pracy, ale muzyka zawsze była i będzie moją największą pasją. Wiedziałem, że do niej wrócę, gdy nadejdzie odpowiedni czas – tłumaczy wokalista.
Więcej w jednym z kolejnych numerów Tygodnika Płockiego. Tymczasem można posłuchać nowej piosenki artysty i obejrzeć teledysk.
(jb)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze