Reklama

75 lat po zbrodni niemieckiej

11/12/2014 09:21
Tradycyjnie 1 grudnia w lesie koło Woli Łąckiej odbyły się uroczystości martyrologiczne, związane z rocznicą bestialskiego rozstrzelania przez Niemców w tym miejscu 29 mieszkańców Gostynina i okolic. Kwiaty przy powstałym 30 lat temu pomniku składali kombatanci, młodzież szkolna oraz przedstawiciele gostynińskich instytucji.
Doroczne spotkanie w Woli Łąckiej zawsze ma uroczystą oprawę. Także 1 grudnia nie zabrakło pocztów sztandarowych szkół i organizacji, członków organizacji kombatanckich, przedstawicieli instytucji i zakładów pracy, a co w dzisiejszych czasach najważniejsze – młodzieży szkolnej. To przecież od nich zależy, czy pamięć o niemieckiej zbrodni przetrwa i będzie wspominana. Jubileuszowe obchody rozpoczęto przy pomniku pomordowanych, przy którym wartę honorową pełnili uczniowie I LO PUL w Gostyninie.
Pod osłoną nocy 1 grudnia 1939 roku do podstawionych samochodów ciężarowych hitlerowscy oprawcy załadowali 29 mężczyzn, po czym wywieźli ich do lasu i rozstrzelali. Wcześniej więźniowie byli związani parami, drutem kolczastym, a w czasie prowadzenia od szosy do miejsca kaźni – bici. Miejsce tego strasznego mordu zostało zamaskowane. Jedynie przypadek sprawił, że robotnik drogowy z Emilianowa – Ignacy Lewandowski przebywał w lesie, by zabrać przygotowane na opał drewno.
W Woli Łąckiej śmierć ponieśli m.in. Marian Budzyński – komendant powiatowy Policji Państwowej w Gostyninie, Andrzej Czapski – poseł na Sejm Rzeczpospolitej Polski, Władysław Dąbrowski – dyrektor Banku Komunalnego w Gostyninie, ks. Antoni Dubas – wikariusz parafii św. Marcina w Gostyninie, działacz ZHP w Gostyninie, Michał Jarmoliński – burmistrz Gostynina, członek POW i OSP, Jan Lewandowski – mistrz kowalski, działacz Stronnictwa Narodowego w Gostyninie, Jakub Leib Pińczewski – kupiec, działacz żydowski z Gostynina, Seweryn Stobnicki – profesor Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Gostyninie, Kazimierz Zakrzewski – inżynier leśnik, działacz społeczny z Gostynina oraz cztery niezidentyfikowane osoby z Kutna. Ukryty niedaleko miejsca zbrodni Lewandowski był świadkiem egzekucji. Po odjeździe oprawców miejsce to zaznaczył na drzewie.
Apel poległych poprowadził kapitan nawigator Zdzisław Jackowski, a modlitwę za zamordowanych odmówił ks. Bogusław Kwiatkowski – proboszcz parafii w Korzeniu, na terenie której znajduje się pomnik pomordowanych. W uroczystości uczestniczył także dziekan gostyniński ks. Ryszard Kruszewski.
Po złożeniu kwiatów i wiązanek uczestnicy uroczystości pojechali do Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Emilianowie, gdzie młodzież szkolna zaprezentowała okolicznościowy program słowno-muzyczny. (eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości