Reklama

70 lat wiślackiej braci

20/12/2017 09:05
wał już dawno. Do Teatru Dramatycznego, na widowni którego zasiedli piłkarze nożni, zjechali goście, trenerzy, prezesi, działacze, a przede wszystkim zawodnicy występujący w barwach Wisły Płock. Jedenastu z piłkarzy nożnych, którzy bronili barw płockiego klubu w ostatnich latach, otrzymało pamiątkowe statuetki, ponieważ trafili do drużyny 70-lecia.
Wzruszenia nie krył aktualny, 24. w historii klubu prezes Wisły Płock, Jacek Kruszewski. – Nigdy nie wyobrażałem sobie nawet, że stanę przed tak szacownym gronem. Witam wszystkich zebranych, nie tylko związanych z piłką nożną, ale także z innymi dyscyplinami, jakie miała pod swoimi skrzydłami Wisła – rozpoczął wspomnieniowy wieczór.
Przez te 70 lat barwy Wisły reprezentowali także ciężarowcy, szachiści, hokeiści, lekkoatleci, tenisiści stołowi, siatkarze, bokserzy, a przede wszystkim piłkarze ręczni. Szczypiorniści dopiero od 2010 roku mają swój oddzielny klub, wcześniej był on dwusekcyjny.
Były podziękowania dla zawodników, trenerów, sponsorów, działaczy, byłych i obecnych pracowników klubu oraz oczywiście kibiców, bo bez nich piłka nożna ani żadna inna dyscyplina nie mogłaby istnieć.
Do życzeń dołączył prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. – Jubileusz to okazja, by spojrzeć w przeszłość. Klub ma 70 lat. Od siedmiu lat jestem prezydentem i właścicielem klubu, ale muszę przyznać, że ten czas to swoisty roller coaster. Dziś jesteśmy szczęśliwi, pełni wiary, ale ostatnie lata wcale nie były łatwe. Podziękujmy radnym, zwłaszcza radnym-kibicom, bo to oni muszą walczyć, by w budżecie miasta znalazły się pieniądze na Wisłę, a nie jest to wcale takie łatwe. Dziękuję kibicom – bez nich nie byłoby klubu. Dzięki nim istnieje perspektywa budowy stadionu. Dzięki, że jeździli na derby Mazowsza do Ząbek, a teraz do Warszawy na Legię. Po sobotnim meczu z liderem tabeli bardzo żałujemy, że na mecz z Górnikiem Zabrze musimy czekać aż do lutego – mówił Andrzej Nowakowski.
Najdłuższa część uroczystości to wręczenie medali, odznak, odczytywanie okolicznościowych listów. Ogłoszone zostały także wyniki plebiscytu na jedenastkę 70-lecia. W sumie nominowanych było 60 zawodników i 8 trenerów.
Kibice mogli głosować na 8 bramkarzy. Ostatecznie wygrał Artur Sejud, którego udziałem były dwa awanse do najwyższej klasy rozgrywkowej oraz 101 spotkań rozegranych w barwach klubu.
Wśród 18 zgłoszonych obrońców kibice wybrali czterech: Mirosława Milewskiego, Andrzeja Przeradę, Marcina Wasilewskiego i Pawła Magdonia. Najwięcej, bo 26 zawodników zostało nominowanych na pomocników 70-lecia. W głosowaniu kibiców zwyciężyli: Paweł Miąszkiewicz, Dariusz Romuzga, Sławomir Peszko i Dariusz Gęsior.
Nie było żadnych wątpliwości, kto może wygrać plebiscyt na najlepszych napastników. Nagrody odebrali Ireneusz Jeleń i Wojciech Małocha. Również zgodnie z oczekiwaniami trenerem 70-lecia został Marcin Kaczmarek, który poprowadził drużynę Wisły od II ligi do Ekstraklasy, pracując w klubie 60 miesięcy.
Z grona jedenastu piłkarzy nie dotarł na galę jedynie Marcin Wasilewski, ale jego nieobecność była usprawiedliwiona – grał w Krakowie mecz ligowy.
Nie tylko Wisła Płock może być dumą Mazowsza. W krótkich przerwach zgromadzeni sympatycy klubu wysłuchali utworów wykonanych przez muzyków Płockiej Orkiestry Symfonicznej pod batutą Jacka Piskorza oraz piosenek Hani Stach. Po uroczystościach w ORLEN Arenie odbyła się już mniej oficjalna część imprezy, podczas której nie zabrakło wspomnień, spotkań po latach i obietnic, że wszyscy stawią się na 100-lecie klubu.

Jola Marciniak

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości