Reklama

60-latek odnaleziony w godzinę od zgłoszenia zaginięcia

08/03/2019 10:14
Choroba, problemy rodzinne czy nieszczęśliwe wypadki, to główne powody sytuacji związanych z zaginięciami. W takich sytuacjach bardzo istotny jest czas. Szybko zgłoszone zaginięcie jest w wielu przypadkach kluczem do skutecznych poszukiwań. Tak też było przedwczoraj, gdzie w godzinę od zgłoszenia zaginięcia służby ratunkowe odnalazły 60-latka z Sannik. Mężczyzna został przekazany pod opiekę służb medycznych.
W minioną środę po godz. 17:00 do policjantów z Posterunku Policji w Sannikach zgłosiła się kobieta, informując, że jej ojciec wyszedł z domu około godz. 10.00 i do chwili obecnej nie powrócił. Rodzina początkowo prowadziła poszukiwania na własną rękę, a gdy one nie pomogły dopiero powiadomili policjantów.
Mundurowi od razu rozpoczęli czynności poszukiwawcze, gdyż takie zgłoszenia są traktowane w sposób priorytetowy przez stróżów prawa. Natychmiast uruchomiono wszystkie dostępne formy pracy i zaangażowano ogromne siły. Policjanci sprawdzali każdą możliwość i informację. Do poszukiwań równie szybko włączyli się druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu gminy Sanniki. Po kilkudziesięciu minutach w Mocarzewie, jeden z zastępów zauważył idącego drogą mężczyznę. Był nim 60-letni zaginiony mieszkaniec Sannik.
Zaraz po odnalezieniu mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy. – Jeśli nie możemy się skontaktować z naszym bliskim, nie wrócił on do domu o umówionej porze, nikt ze znajomych, rodziny czy współpracowników nie miał z nim kontaktu, obdzwoniliśmy ich i sprawdziliśmy miejsca, gdzie mógłby przebywać, pierwszym formalnym krokiem jest skontaktowanie się z policją. To pierwsza rzecz, o której często nie wiedzą bliscy zaginionych osób. W przypadku, gdy istnieje przypuszczenie, że krewnemu lub znajomemu mogło przydarzyć się coś złego, warto działać od razu. Zwracamy uwagę, że w sytuacji, w której podejrzewamy, że bliska nam osoba mogła zaginąć, powinno być to natychmiast zgłoszone na policję. Nie trzeba czekać 24 czy 48 godzin, aby to zrobić – komentuje oficer prasowy gostynińskiej drogówki podkom. Dorota Słomkowska.

(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości