Chęć szybkiego zarobku dzięki inwestycjom w kryptowaluty, w tym w bitcoina, drogo kosztował mieszkankę powiatu sierpeckiego. Oszustka przekonywała 57-latkę, że im większą kwotę zainwestuje, tym większy będzie późniejszy zysk.
203 tys. zł – taką kwotę straciła mieszkanka powiatu sierpeckiego. Kobieta w miniony wtorek zgłosiła sprawę policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu.
Zaczęło się od telefonu...
W lutym z 57-latką skontaktowała się telefonicznie nieznana kobieta z propozycją szybkiego zarobku dzięki inwestycjom w kryptowaluty. Był tylko jeden warunek – mieszkanka powiatu sierpeckiego miała zainwestować własne środki. A im wyższa kwota, tym większy zysk – w ten sposób oszustka przekonywała 57-latkę. Omamiła ją na tyle skutecznie, że kobieta zaciągnęła kilka kredytów i zainstalowała w swoim telefonie - ponoć niezbędną do przeprowadzenia operacji finansowej - aplikację umożliwiającą zdalny dostęp do urządzenia.
Wszystko okazało się oszustwem.
Pod presją czasu
- Apelujemy o wyjątkową ostrożność w kontaktach z osobami proponującymi szybki zarobek, zwłaszcza w inwestycjach związanych z kryptowalutami. Pod żadnym pozorem nie należy udostępniać swoich danych osobowych, takich jak skan dowodu osobistego, ani instalować aplikacji czy oprogramowania przesłanego przez nieznane osoby – podkreśla st. asp. Katarzyna Krukowska z KPP w Sierpcu. I dodaje, że w przypadku propozycji inwestycyjnych, które wzbudzają u nas wątpliwości, lepiej poradzić się kogoś z rodziny, przyjaciela lub specjalisty, a podejrzane działania natychmiast zgłaszać policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze