Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego wydało publikację poświęconą Romanowi Lutyńskiemu, której autorami są Mateusz Ratyński i Piotr Zgorzelski. Znajdziemy w niej drobiazgowo opracowaną biografię uczestnika słynnego strajku szkolnego w 1905 roku, później zasłużonego płockiego adwokata i działacza Stronnictwa Ludowego, a także dokumenty archiwalne, fotografie i artykuły. – Historia Lutyńskiego znakomicie pokazuje trudne wybory, jakich musieli dokonywać Polacy w XIX i XX wieku – podkreśla w przedmowie prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz.
Roman Lutyński urodził się w 1887 roku w Duninowie. Jego ojciec Franciszek wziął udział w powstaniu styczniowym, za co został zesłany do Kaługi. Matka, z domu Paciorkowska, była córką nauczyciela warszawskich szkół średnich. Mimo trudnych warunków materialnych trzech synów Lutyńskich otrzymało wykształcenie wyższe. Bronisław przyjął święcenia kapłańskie, był doktorem teologii i kanonikiem kapituły pułtuskiej. Czesław został doktorem medycyny, dyrektorem Szpitala Miejskiego w Krakowie i Sanatorium Przeciwgruźlicznego w Rabsztynie.
Roman Lutyński w latach 1899-1905 uczył się w Gimnazjum Gubernialnym (Małachowianka). Udzielał korepetycji, działał w organizacjach niepodległościowych o charakterze samokształceniowym. W 1905 roku wziął udział w strajku szkolnym, który 30 lat później opisał w „Życiu Mazowsza”: „Czuliśmy wyraźnie, że coś się tworzy, coś niezwykłego, że będziemy świadkami wielkich wydarzeń, żyliśmy jak w malignie, w ciągłem napięciu, oczekując następujących wypadków. A te się zbliżały. Wiadomo nam się stało o utworzeniu centralnej organizacji strajkowej w Warszawie, o uchwałach, jakie zostały przyjęte, czekaliśmy jedynie dyrektywy z góry. Ogniwo, łączące nas z Warszawą, stanowili studenci uniwersytetu i politechniki warszawskiej, przebywający czasowo, a później i stale z powodu zamknięcia tych uczelni: B. Przedpełski, w Płocku początkowo na feriach, T. Kurkiewicz, Cz. Przybyszewski, Cz. Benedek, B. Salak i inni. Oni to czynili przygotowania do akcji strajkowej i współdziałali z nami. Zdecydowano się na wystąpienie na środę 1 lutego 1905 roku”.
Gdy o planowanym strajku dowiedział się dyrektor szkoły, w porozumieniu z kuratorem zawiesił naukę na okres tygodnia. Mimo tego strajk wybuchł, gdy uczniowie wznowili zajęcia. Głównym postulatem młodzieży było przywrócenie języka polskiego w szkołach. Strajkowano też w innych placówkach, m.in. gimnazjum żeńskim. Do końca roku strajkujący uczniowie Małachowianki uczyli się po polsku na kompletach. Mieli jednak problemy z uzyskaniem kolejnego stopnia wykształcenia. „Kto miał środki, jechał na naukę do Krakowa i Lwowa, co było wtedy wyjściem najlepszym, lub zagranicę, a później i do Rosji. Ciężki to był bezwarunkowo okres dla młodzieży, szczególnie niezamożnej, to też wielu złamanych w pół drogi stanęło i przerwać musiało naukę, zapełniając urzędy i instytucje społeczne i prywatne” – wspominał Lutyński, podkreślając, że „strajk szkolny był koniecznością dziejową, jednym z przejawów ducha narodowego i jednym z etapów walki o wolność kraju”.
Za udział w strajku Lutyński został relegowany ze szkoły. Kontynuował naukę w Gimnazjum Polskim Polskiej Macierzy Szkolnej (dziś LO im. Wł. Jagiełły). Maturę uzyskał w rosyjskim gimnazjum w Tambowie. Później w Charkowie wstąpił na Wydział Prawa. Po ukończeniu studiów rozpoczął w Płocku aplikację adwokacką u byłego sędziego Jana Ligowskiego. Przerwał ją wybuch I wojny światowej. Pozbawiony szans na rządową posadę, rozpoczął pracę w zawodzie nauczyciela języka rosyjskiego i historii w płockich gimnazjach. Angażował się w działalność Wydziału Opieki nad Dziećmi Rady Opiekuńczej miasta Płocka (przewodniczący) i Zrzeszenia Nauczycieli Ziemi Płockiej. Razem z prezydentem Płocka Kazimierzem Kühnem doprowadzili do powstania w połowie 1915 roku II Gimnazjum Polskiego im. Władysława Jagiełły. Dzięki jego zaangażowaniu w 1918 roku nastąpiła reaktywacja Domu Ludowego w Płocku.
Od „Piasta” do „Nowego Wyzwolenia”
Autorzy publikacji: wicemarszałek sejmu, poseł i historyk Piotr Zgorzelski oraz kierownik Działu Naukowo-Badawczego Muzeum Historii Ruchu Ludowego dr Mateusz Ratyński szczegółowo omawiają działalność polityczną i społeczną Lutyńskiego. (...)
w papierowym wydaniu TP w E-wydaniu (kup e-wydanie Tygodnika Płockiego)
Marta A. Kunavar
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze