Rozmowa ze Stanisławem Jakubowskim, prezesem PERN “Przyjaźń” S.A.
W ubiegłym numerze Tygodnika Płockiego informowaliśmy czytelników na Mazowszu Płockim, że w 2003 roku płocka firma PERN “Przyjaźń” S.A. osiągnęła po raz drugi z rzędu najlepsze w historii firmy wyniki finansowe. Z czego wynikają tak dobre rezultaty ?
- Złożyło się na to kilka czynników. Wśród niech najbardziej istotny jest znaczny wzrost przesyłu ropy naftowej; to oczywiście główny powód naszego sukcesu. Spore znaczenie ma także osłabienie polskiej waluty w stosunku do euro i dolara. Przypomnę, że w tych walutach PERN rozlicza ponad połowę transakcji. Te czynniki oraz inne, ale już o mniejszym znaczeniu, bezpośrednio przełożyły się na 18-procentowy wzrost przychodów z działalności operacyjnej spółki. W konsekwencji tegoż faktem jest, że w ubiegłym roku przedsiębiorstwo osiągnęło ponad 136 mln złotych zysku netto, co w stosunku do roku poprzedniego daje ponad 5 milionowy wzrost. Warto zaznaczyć, że wzrost ten nastąpił drugi raz z rzędu i to przy znacznie większych nakładach, które przeznaczone zostały na inwestycje.
Inwestycje wymagają oczywiście wygospodarowania na nie odpowiednich środków, ale jednocześnie przy dobrym, prawidłowo i długofalowo prowadzonym zarządzaniu, dają pewność dobrych przychodów dla firmy w przyszłości. Jak korelacje między tymi czynnikami przedstawiają się w firmie, której prezesem jest pan od roku 2001?
- Wiadomym jest, że na pełne efekty prowadzonych obecnie inwestycji będziemy musieli poczekać aż do ich zakończenia. Jednakże bieżące poprawianie wyników ekonomicznych spółki wynika z decyzji, które podjęliśmy w gronie zarządu w ubiegłym roku. Jedna z tych decyzji, bardzo istotna właśnie ze względu na bieżące przychody finansowe firmy, polegała na zastosowaniu na Odcinku Wschodnim rurociągu “Przyjaźń” nowych technologii w tłoczeniu ropy naftowej. To spowodowało, że rurociągiem o nominalnej przepustowości 42 mln ton ropy naftowej rocznie zdołaliśmy przetransportować w 2003 roku ponad 48 mln ton. Nie ukrywam, że zastosowanie nowych technologii nie było łatwą decyzją. Jednak z perspektywy czasu można ją jednak ocenić jako przysłowiowy strzał w dziesiątkę.
Okazuje się zatem, że warto podejmować odważne, choć pewnie czasami ryzykowne decyzje, żeby zwiększyć zyski przedsiębiorstwa. Tym bardziej, że, z tego co mi wiadomo, wiązało się to z nowymi kontraktami dla spółki ?
- Tak, zwiększenie przepustowości rurociągu było dokonane pod określoną potrzebę, czyli podpisane przez zarząd kontrakty z klientami tranzytowymi. To one w głównej mierze zapewniły przedsiębiorstwu znaczny wzrost przychodu. Przypomnę, że jedyną szansą wzrostu zysku dla przedsiębiorstwa jest optymalizacja pracy rurociągów. Co zresztą czynimy. Warto podkreślić, że rosnący popyt na transport surowca jest też wyznacznikiem słuszności decyzji podjętych przez zarząd co do realizacji strategii rozwoju firmy.
Ma pan zapewne na myśli budowę III nitki rurociągu “Przyjaźń” oraz nowych zbiorników na ropę naftową ?
- W istocie. Rozpoczęta w ubiegłym roku budowa III nitki rurociągu jest dla nas bardzo ważna, wręcz priorytetowa. Zakończenie tej inwestycji da nam dodatkowe możliwości - zwiększy bowiem nasz potencjał transportowy ropy. Będziemy bowiem mogli przesyłać rocznie około 63 mln ton surowca. To dla spółki duża szansa na wzrost zysku w przyszłości. Aby jednak osiągnąć gwarantującą takie założenia przepustowość rurociągów, musimy również powiększyć pojemności baz magazynowych. Stąd budowa kolejnych czterech zbiorników na ropę naftową. Przypomnę, że będą to największe naziemne zbiorniki na ropę naftową w Polsce, każdy o pojemności 100 tys. metrów sześciennych. Obecnie inwestycje te są ukończone w 90 proc.; już za kilka miesięcy wszystkie powinny zostać włączone do eksploatacji.
Budowa nowych zbiorników dla PERN-u to jedna z niewielu prowadzonych w Płocku i okolicach inwestycji, realizowanych przez firmy z Płocka.
- Nie chciałbym się wypowiadać na temat inwestycji prowadzonych w innych przedsiębiorstwach, poza PERN-em... Jeśli chodzi o naszą firmę, wybór wykonawców inwestycji poprzedzają zawsze postępowania przetargowe, które wyłaniają najbardziej korzystne dla nas i dla Skarbu Państwa, bo trzeba pamietać, że jesteśmy spółką państwową, oferty. W Płocku istnieją bardzo dobre i sprawdzone firmy o ogromnym doświadczeniu w przemyśle naftowym. Stąd większość kontraktów w PERN-ie, w tym budowa nowych zbiorników na ropę naftową, realizują właśnie firmy z Płocka. Mostostal Płock, Naftoremont, Ajmex, czy Wektra to znane podmioty, o ogromnym doświadczeniu przy realizacji podobnych obiektów. A to, że są to firmy z Płocka, daje dodatkową korzyść, czyli pracę mieszkańcom miasta.
Pisaliśmy w swoim czasie o dywersyfikacji w działalności PERN poprzez powołanie spółki – córki o charakterze telekomunikacyjnym. Czy spółka TELE – PERN rozpoczęła już swoją działalność?
TELE – PERN faktycznie rozpoczął już pracę kilka tygodni temu. Spółka swoje usługi będzie świadczyła dla klientów instytucjonalnych na rynku telekomunikacyjnym. Swoją działalność będzie opierała o należącą do PERN-u sieć światłowodową rozmieszczoną wzdłuż rurociągów. Na razie TELE – PERN wykorzystuje te światłowody, które obecnie istnieją. Natomiast budowa kolejnych systematycznie powiększała będzie potencjał i konkurencyjność naszej spółki telekomunikacyjnej. Oczywiście przesył ropy naftowej, paliw płynnych oraz magazynowanie surowca było, jest i będzie dla nas najważniejsze i chciałbym to wyraźnie podkreślić. Natomiast przygotowane analizy ekonomiczne potwierdzają, że możemy zarabiać także na telekomunikacji. W związku z tym chcemy tę szansę wykorzystać.
Tomasz Szatkowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze