Policyjna kontrola opla na jednej z ulic Płocka zakończyła się zatrzymaniem 49-letniego kierowcy. Mężczyzna nie tylko prowadził auto po alkoholu, ale posiadał też przy sobie marihuanę i mefedron. Płocczanin usłyszał już zarzuty, a o jego dalszym losie zadecydują m. in. wyniki szczegółowych badań krwi.
Do tego zdarzenia doszło we wtorek, 24 lutego. Na jednej z płockich ulic czujność płockich kryminalnych z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu wzbudził kierowca opla. Mundurowi zatrzymali pojazd do kontroli.
- Za kierownicą siedział 49-letni mieszkaniec Płocka. Funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny woń alkoholu – podaje podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Badanie wykazało niespełna pół promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań.
- Funkcjonariusze w samochodzie ujawnili też pudełko po papierosach, a w nim niewielką ilość marihuany i mefedronu – dowiadujemy się w KMP w Płocku.
Mężczyzna stracił prawo jazdy i został zatrzymany. W środę, 25 lutego 49-latek usłyszał zarzuty.
- Za posiadanie środków odurzających grozi mu kara 1 roku pozbawienia wolności. Mieszkaniec Płocka musi liczyć się również z konsekwencjami kierowania pojazdem po alkoholu. Kluczowe znaczenie w tym zakresie będzie miał wynik badań krwi – tłumaczy policjantka.
Reklama
O stanie po użyciu alkoholu mówimy, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi 0,2 ‰ do 0,5‰ lub od 0,1 mg do 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu.
- Jest to wykroczenie, za które grozi kara aresztu, wysokiej grzywny oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – wyjaśniają policjanci.
Z kolei na stan nietrzeźwości wskazuje zawartość alkoholu w organizmie powyżej 0,5 ‰ lub powyżej 0,25 mg/l w wydychanym powietrzu.
W tym wypadku, jest to już przestępstwo, za które grozi zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności do 3 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze