Reklama

48 turniej o puchar 7 Redakcji - Kilka szans na medale

17/04/2003 14:31
27 kwietnia w Ostrołęce rozegrany zostanie finał 48 turnieju o puchar 7 redakcji, z udziałem 12 zawodników z rejonu płockiego. Trudno powiedzieć, ilu z nich wywalczy miejsce na podium, na pewno można spodziewać się emocji i to nie mniejszych niż podczas finału rejonowego w Płocku.A emocji było mnóstwo i nieskromnie musimy się przyznać, że mieliśmy w tym swój udział. Przez ostatni miesiąc, na łamach Tygodnika pisaliśmy o szansach młodych tenisistów, próbowaliśmy przepowiadać, kto ma większą szansę na awans, a kto musi się bardzo napracować i zrobić wielkie postępy, by wywalczyć sobie wyjazd do Ostrołęki. Okazało się, ze nasze pisanie miało wpływ na walkę. Pozwoliliśmy sobie umieścić w gronie faworytów Tomka Kowalczyka, który po raz pierwszy startuje w grupie średniej chłopców. W ubiegłym sezonie wywalczył I miejsce w finale wojewódzkim wśród najmłodszych. Teraz musiał walczyć z kolegami starszymi o rok. Na dodatek z powodów rodzinnych, Tomek nie wziął udziału w finale powiatowym. Dla sędziego głównego zawodów Grzegorza Bora nie był to żaden problem. Od razu dopuścił chłopaka do finału powiatowego, a ten odwdzięczył się zwycięstwem Musiałem wygrać - powiedział po meczu Tomek Kowalczyk - i udowodnić wszystkim, że dopuszczenie do zawodów nie było na kredyt. W Ostrołęce też będę chciał pokazać na co mnie stać. Tomek mieszka w Szczawinie Kościelnym, ale trenuje w Słubicach u Dariusza Krzewickiego i w Gostyninie u Arkadiusza Rutowskiego. - Po sukcesach ubiegłorocznych - dodaje tata Tomka - pomaga nam też gmina. Od wójta Jerzego Sochackiego mój syn dostał sprzęt sportowy. Chciałbym podziękować za tę pomoc, także trenerom i sędziemu głównemu zawodów Grzegorzowi Borowi. Niewiele brakowało, a Tomek mógł zawieść. Dopiero cztery dni przed turniejem wstał po grypie. Ale poradził sobie z kolegami i udowodnił, że warto było go dopuścić do finału rejonowego. Po turnieju okazało się, że mieliśmy też spory wpływ na wynik zawodów w najstarszej grupie chłopców. Zwyciężył Mateusz Krzewicki ze Słubic, którego raczej nie umieszczaliśmy w gronie faworytów, choć wiedzieliśmy, że może być bardzo groźny. - Mateusz, jak przeczytał w Tygodniku, że nie dajecie mu większych szans - opowiadał trener i ojciec zawodnika Dariusz Krzewicki - to postanowił, że w finale wygra 3:0. I to mu się udało. A z pozostałych moich zawodników zawiódł Łukasz Balcerzak, który startował w kategorii najmłodszych chłopców. Reszta zrobiła to, na co liczyliśmy. Największe szanse na sukces ma Maja w kategorii najmłodszych dziewczynek. Ona jest jeszcze w III klasie i za rok będzie walczyła w tej samej kategorii. Na szczęście tenisa stołowego nie traktuje jak obowiązku, ale jak zabawę. Z dwoma I miejscami z turnieju wyjechali sierpczanie Ewelina Łaszkiewicz i Sylwia Gzubicka, nie dały szans rywalkom. Razem z nimi do Ostrołęki pojedzie Daniel Nowakowski, który wśród najmłodszych chłopców zajął II miejsce. Szefowie ekipy byli bardzo zadowoleni z występu swoich podopiecznych. Najrówniej prezentują się zawodniczki w kategorii najstarszych dziewcząt. Tam nigdy do końca nie wiadomo, która zwycięży, a walczą jak równy z równym: Sylwia Gzubicka, Katarzyna Marciniak i Malwina Rybicka. Tylko pierwsza z nich awansowała i będzie występować w Ostrołęce. Drugie miejsce zajęła zawodniczka z Żyrardowa. Kasia i Malwina w tym sezonie muszą zadowolić się zwycięstwami w innych turniejach. Na najwyższym podium stanął tylko jeden z zawodników reprezentujących powiat gostyniński - Tomek Kowalczyk. Do Ostrołęki obok niego pojedzie także Daria Ostrowska. - Jestem zadowolony z występu dzieciaków - powiedział A. Rutowski, - ale mówiąc szczerze, liczyłem na trochę więcej. Finał rejonowy w Płocku jest już historią. Najlepsi przygotowują się teraz do finału wojewódzkiego, a ci, którzy nie wywalczyli awansu, już mogą trenować do 49 turnieju. Za rok finał odbędzie się w Żyrardowie. Jol. Fot. D. Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości